|
|
[14:29:52, Monday 17. March 2008]
#pika - egoista to egoista :] nic tego nie zmieni a ludzie sie raczej nie zmieniaja i watpie zebys pomogl dla staruszka ktorego bija na ulicy jak nie obchodzi cie los wujka zenka ( " rodzina" ). kazdy ma wlasne wartosci ktorymi kieruje sie w zyciu. A to z ta samotnoscia to kazdy napisalby ze akurat to jego nie dotyczy ^^
ale moim zdaniem to jest przykre ze ludzie nie interesuja sie innymi, wielki "żal" :) ja tam pomagam osobom nawet jesli nie prosza o to... bo nic mnie to nie kosztuje przeciez nie obiecuje złotych gór :]
"KAŻDY człowiek kieruje się przeważnie własnym dobrem." - tu sie głęboko mylisz , ale nie bede sie wyzalal nad swoimi problemami na forum ^^ nie pisz za wszystkich tylko za siebie :]
"mam głęboko w d*pie wsparcie od wspólnoty, które i tak jest zwykle zerowe" a widzisz to zalezy w jakim towarzystwie sie obracasz , piszesz tak jakbys nie mial na kogo liczyc :] , nie mysl sobei ze ktos przyjdzie i ci da 1k zielonych , ktos moze pomoc dobrym slowim niekiedy, no ale jak kuba Bogu tak Bóg Kubie :]
// zedytowany przez LAMERS]misiek dnia 2008-03-17 14:44:48 |
|
|
[15:05:38, Monday 17. March 2008]
Zawsze pisze za siebie, chyba, że mogę podać jakiś fakt ogólny, który dotyczy każdego, a skoro uważasz, że tak nie jest.. hmm, możesz też uważać że np. ziemia jest płaska, kłócić się nie będę :p Są też jakieś tam wyjątki, może Ty nim jesteś, ale ogół to jednak ogół. :)
Los przykładowego wujka nie tyle mnie nie obchodzi, co go nie znam (nie z kazdym członkiem rodziny ma się super kontakt niestety)
A co do towarzystwa to zawiodłem się na ludziach sporo razy i osobiście uważam że lepiej nie liczyć na nikogo prócz siebie, wtedy się nie ma pretensji jak ktoś zapomni/oleje/nie wyjdzie mu, dobrego słowa nie potrzebuje bo taki mam charakter, liczę na siebie :) A pomagać pomagam tym którzy potrzebują w miarę moich możliwości, ale nie narzucam się, bo osobiście nie znosze jak ktoś próbuje na siłę "pomóc" kiedy tego nie potrzebuję, to takie upierdliwe.. :P |
|
|
[15:08:19, Monday 17. March 2008]
Imo tratkat jest potrzebny jak "zglebie" caly watek to sie jeszcze wypowiem ;]
___
to najpierw przeczytaj, a później się wypowiadaj...
// zedytowany przez cg)vex dnia 2008-03-17 15:42:14 |
|
|
[16:06:54, Monday 17. March 2008]
a pisząc to "KAŻDY człowiek kieruje się przeważnie własnym dobrem" podałeś fakt ogólny? bo moim zdaniem kazdy jest inny np. jaki interes miala Matka Teresa pomagając trendowatym? , wolontariusze pomagający bezdomnym ,nieluleczalnie chorym w hospicjach , JP II jezdząc po swiecie i głosząc słowo Boże ... ciekawe co z tego ludzie maja , jakie "dobro" :)
"ale nie narzucam się, bo osobiście nie znosze jak ktoś próbuje na siłę "pomóc" kiedy tego nie potrzebuję" no na pewno nie narzucasz sie o pomoc jak jej nie potrzebujesz xDDD to jest jasne xD |
|
|
[16:17:42, Monday 17. March 2008]
Troche panowie zeszliscie z tematu = ) |
|
|
[16:20:23, Monday 17. March 2008]
@misiek
to co na zewnatrz wyglada jak pomoc bezinteresowna dla pomagajacego jest fala dobrych uczuc z ktorymi egzystowanie mu sprawia przyjemnosc.
ja gdy komus pomoge to czuje sie milo. wiem ze "wydarlem" troche sympatii, zaufania, lepsza opinie. dodatkowo wiem ze postapilem zgodnie ze swiadomoscia porzadnego czlowieka.
zawsze opierasz sie na tym, by tobie bylo dobrze. jednym jest dobrze gdy nie zwracaja uwagi na potrzebujacych i wszystko robia pod swoja sciezke a inni ciesza sie gdy komus pomagaja. wszystko sprowadza sie do mojej teorii swiata jako drodze ku wlasnemu szczesciu :)
@topic
mnie to w zasadzie w ogole nie interesuje. od stosunkow z innymi narodami sa politycy. mi nic do tego, o ile tylko bomba mi na leb nie spadla.
dla mnie polska zawsze bedize polska, na listach bede pisac zawsze to samo. jedny co sie zmieni jesli staniemy sie prowincja unijna to chleb podrozeje wiec jestem na nie xd
// zedytowany przez Dox dnia 2008-03-17 16:34:45 |
|
|
[16:43:37, Monday 17. March 2008]
Misiek ludzie pomagający innym sprawiają tym działaniem radość SOBIE. Myślisz, że gdyby nienawidzili pomagać innym, to by to robili? Oh, nie sądzę ;) Im to po prostu sprawia przyjemność.
// zedytowany przez LMRS^Pix dnia 2008-03-17 16:51:37 |
|
|
[16:48:44, Monday 17. March 2008]
Mam nadzieję, że ci, co sprawiają przyjemność sobie pomagając innym, nie zostaną nazwani egoistami ; p |
|
|
[16:52:35, Monday 17. March 2008]
egoista jak najbardziej pragbie wsojego szczescie (co odnosi sie wg mnie do wszystkich) ale tez nie zwaza na problemy innych, wiec vex, nie. |
|
|
[17:06:15, Monday 17. March 2008]
Myślę, że każdy jest egoistą. Wynika to z faktu, że dobro i zło to pojęcia subiektywne i bardzo rozbudowane.
Pix słuszna uwaga - nad tym się właśnie zastanawiam; jeśli chodzi o znaczenie "egoisty" w języku potocznym to będzie to zapewne człowiek mało pomocny, nie zważający na innych, za to w praktyce nikt nie robi czegoś wbrew swojej woli, przyjemności - szeroko rozumianej - i to jest kwintesencja.
// zedytowany przez LegendOfNicho dnia 2008-03-17 17:14:54 fajnie masz
|
|
|
[19:12:50, Monday 17. March 2008]
Pika tak moglibysmy se w neiskonczonosc pisac...
Yin Yang - w kazdym zle jest troche dobra i na odwrót.
Proponuje tym zakonczyc ta konwersacje :)
// zedytowany przez LAMERS]misiek dnia 2008-03-17 19:20:36 |
|
|
[19:50:52, Monday 17. March 2008]
@ Sto-lat
A mnie jako liberala(nawet ko-liberala) nie libertyna, nie zadowala fakt, ze powstaja tak nieczytelne prawa, ba nawet w ogole, ze powstaja regulujace relacje obyczajowe. Ja rowniez nie odczytalbym tak tego artykulu, widac jednak to mozliwe, bodajze w Szwecji.
"polityka socjalna jest zazdrośnie strzeżona przez państwa członkowskie"
"dlatego mówienie, że to UE nam socjał wprowadza do kraju to BUJDA!"
Odwolujac sie znowu, do widac rozne interpretowanej KPP:
Caly rozdzial IV Solidarnosc, traktujacy chociazby o zwiazkach zawodowych, zawiera na koniec takie zdanie (w wielu artykulach) "zgodnie z zasadami ustanowionymi w prawie wspólnotowym oraz ustawodawstwach i praktykach krajowych." A jednak?
"a twoja interpretacja skrótu ALDE jest tendencyjna i mająca podkreślić u odbiorców brak liberałów w Europie, co jest oczywistą nieprawdą."
Jednak za leniwy jestem by sam wszystko interpretowac przepisalem z Wikipedii.
"Twój komentarz "media robią swoje" jest nie na miejscu bo nie wiesz co oglądam"
Gazet, tez nie czytasz, na onet nie wchodzisz? Moze jestes dziennikarzem niezaleznym. (ostatni na Ziemi?)
"Korwin mowi duzo, w zwiazku z czym komunikuje rownie duzo bzdur co i slusznych obserwacji."
Tak strasznie duzo, szczegolnie w ostatnich latach, kiedy to aby dojsc w ogole do glosu musial zalozyc blog.
"kobiety nie sa od mezczyzn mniej inteligentne, tylko dlatego, ze w zeszlym roku dokonaly mniej wynalzkow i dlatego, ze maja gorsze wyniki w brydzu"
ZGADZAM sie, nie sa tylko dlatego, ale miedzy innymi dlatego! Tak ci to bardzo przeszkadza? Zreszta srednia to tylko statystyka. A sama inteligencja? Bo mowi tu sie o tej badanej przez testy IQ, w ktore sam nie do konca wierze (moze jestem za malo inteligentny). Czy to takie straszne nadal? Jest masa atrybutow jak wiedza, intuicja, ktorymi kobiety moga zdominowac mezczyzn spolecznie. Zaraz mi odpowiesz, ze to ja jestem manipilowany przez JKM, czy wlasnie przsz takie statystyki. Ale naprawde czy tak jest czy nie jest, dla mnie to nie ma znaczenia. Wkoncu nie jestem kobietom. To im powinno zalezec na obaleniu tej teorii.
Przykladow przytoczonych przez JKM, zlamania badz nie zlamania Konstytucji RP nie bede wiec komentowal, bo widze taka mozliwosc rezerwujesz tylko dla prawnikow- odpadam, moze za kilka lat...
"Czasem po prostu ekspresja zastepuje konkret w jego wypadku."
O to nawet do niego apelowano. Bo ekspresja moze, przyciagnac glosujacych. Same argumenty co widac po popraciu dla jednej partii(poza wieloma innymi czynnikami) z imo genialnym programem widac nie.
Prezentacja jak najbardziej sluszna. Przedstawia skutki, zniesienia cel i wolnego przeplywu kapitalu. Jednak do tego wystarcza nam Wspolnota Europejska, a nie panstwo (nawet jezeli artykul 46a taktatu nie mowi o powstaniu panstwa) Unia Europejska. Takie moje zdanie. |
|
|
[20:04:01, Monday 17. March 2008]
ano racja Misiek :)
|
|
|
[20:43:44, Monday 17. March 2008]
"kobiety nie sa od mezczyzn mniej inteligentne, tylko dlatego, ze w zeszlym roku dokonaly mniej wynalzkow i dlatego, ze maja gorsze wyniki w brydzu"
To jest fakt, że średnio kobiety są mniej inteligentne od mężczyzn. Zwykle nie potrafią korzystać ze zdobytej wiedzy, jeśli nawet zdobyły tą wiedzę z łatwością. Mało tego, to one reprezentują najmocniej wykształciuchowatość i pseudo-inteligencję przez swój sposób argumentacji. Przykładem są idiotyczne
Nie znaczy to, że nie lubię kobiet, bo kocham je bardzo, ale to nie jest mój subiektywny ogląd, tylko przedstawienie stanu faktycznego. |
|
|
[21:31:18, Monday 17. March 2008]
JKM nadrabia trochę mówiąc szybko, ale połowa tego nie ma sensu logicznego, albo jest po prostu kłamstwem. Trzeba mu przyznać, że potrafi grać na emocjach i prowadzić dyskusje.
Teraz powoli nawet na technicznych uczelniach wyrównuje się liczba kobiet i mężczyzn. Nie ma żadnych dowodów na mniejszą inteligencję, szczególnie że ona sama nie jest zdefiniowana.
Stereotyp jest taki: xkcd.com/385/
A jak na razie 100% głupot wypisanych w tym wątku zostało przez mężczyzn, 0% przez kobiety ;) W tym największa imho - zapobieganie zespołowi Downa przez zabronienie prokreacji, gdy tylko 2% przypadków ma przyczynę genetyczną. Bardzo w stylu JKM. |
|
|
[21:47:54, Monday 17. March 2008]
@Up może nie zauważyłeś ale tu nie ma kobiet.
Mało tego małych chłopców do mężczyzn nie porównuj bo obrażasz tu kilka osób. Żyję już kilka lat i zauważyłem, że mężczyźni najczęściej kłamią, a kobiety po prostu Pie*dolą.
JKM mówi szybko ale mówi też prawdę. Nie owija w głupie kolorowe wstążki faktów. Nie zgadzam się z jego wieloma pomysłami, ale zdecydowana większość jego wypowiedzi jest nie do podważenia. W przeciwieństwie do innych nie operuje półprawdami.
// zedytowany przez LoRd_ShAmAn dnia 2008-03-17 22:02:45 |
|
|
[22:04:19, Monday 17. March 2008]
@ Pyton
Tak i kwalifikujesz sie do tego % z pewnoscia. Nie mowie o pogladach bynajmniej .
I jak sadzisz czym to jest spowodowane, ze 100% 'glupot' w watku zostala napisana przez mezczyzn? Czyzby 100% forumowiczow to byli mezczyzni? 99% graczy do mezczyzni/chlopcy? Moon jest kobieta? Chyba hardocorowa brzydka. I myslisz, ze brak kobiet w grach jak tutaj, czy na innym przykladzie w szachach jest spowodowany tylko brakiem zainteresowan z ich stron/ roznicami w obczyjowosci?
www.phun.(...)2632.jpg tez mam linka rownie zabawnego, a jak. Co jest zlego w tej kobiecie? (abstrahujac od tego ze to fotomontaz) Ze pomylila pare literek? To jest takie wazne. Reszta sie nie liczy? Z pewnoscia bys nie chcial takiej 'idiotki'...
Dobra koniec pytan. Odwolales sie do statystyki watpliwej imo, ale niech ci bedzie uczelni wyzszych. Zgadzam sie, ze studnia to wspaniala rzecz. Osoba sie tylko tam rozwija. Nie wkuwa przyjetych rozwiazan, wykorzystuje swoje pomysly. Potem, gdy konczy studia, sprawdzone wzorce wprowadza w zycie. Studia i przyszlosc po nich to idylla, dlatego tak myslace logicznie kobiety zastepuja powoli tam mezczyzn. Tylko tacy idioci jak Bill Gates olewaja studia.
|
|
|
[22:33:00, Monday 17. March 2008]
LoRd_ShAmAn: Nie zauważyłeś ironii. Odnoszę się właśnie do półprawdy JKM, czyli operowania wątpliwą statystyką odkryć kobiet. Nie ma związku logicznego pomiędzy inteligencją a ilością odkryć podzieloną według płci, skoro są inne czynniki powodujące, że zadania płci są wyspecjalizowane.
wAYD?: j.w. W szachach nie ma też mnie, i wielu innych mężczyzn. Co to kogo obchodzi? Wyciąganie z tego jakichkolwiek wniosków to bezsens. W szczególności po tym, jak udowodniono, że szachy to nic innego jak gra pamięci, a nie inteligencji. Komputer > człowiek. Pozwolę sobie ciebie zacytować: "Osoba tylko się tam rozwija. Nie wkuwa przyjetych rozwiazan, wykorzystuje swoje pomysly."
Pewnie takiej idiotki bym nie chciał, ale link się nie otwiera, więc ci nie powiem ;)
Bez studiów większość ludzi ma zamkniętą drogę do jakiejkolwiek kariery zawodowej, w szczególności dot. to kierunków technicznych. Z tego wynika średnia, którą się posługuje JKM i ty. Brak zrozumienia takiego faktu to korwinowskie uproszczenie, wygodne, efektowne i zupełnie bezsensowne.
Bill Gates nie musiał kończyć studiów, bo pochodził z bogatej rodziny i zaczął prowadzić własny biznes. Zero związku z inteligencją. Argument na poziomie "Einsten nie radził sobie w szkole". |
|
|
[23:02:24, Monday 17. March 2008]
Link jak najbardziej dziala. Ale wrzucam drugi raz na innym serwerze chociaz to malo istotne obecnie... Ja bym nie wybrzydzal o roznice paru pkt IQ...
img13(...)2wg3.jpg
"Argument na poziomie 'Einsten nie radził sobie w szkole'." Tylko na niskim czy wysokim ? Mniejsza o to bo nie jestem feministka(czy jakas odmiana meskajezeli jest) i nie bede na sile staral sie przystosowac do inteligentniejszych, bowiem ten argument przekonuje mnie, ze szkola od czasow Einsteina nie zmienila sie zasadniczo.
I jak na standardy amerykanskie Gates nie byl bogaczem z urodzenia. (Nie chce mi sie sprawdzac, ale rodzice prawnik-nauczycielka?)
"Bez studiów większość ludzi ma zamkniętą drogę do jakiejkolwiek kariery zawodowej, w szczególności dot. to kierunków technicznych. Z tego wynika średnia, którą się posługuje JKM i ty."
Kazda czescia ciala podpisuje sie pod tym, ze wiedza jest wartoscia oraz ze trzeba znac chociazby wypracowane teorie by stworzyc wlasna. Jednak to jest mit, ze bez studiow jestes nikim. Jakby bylo malo samoukow znaczacych dla historii... (w czasach zanim szkoly zabraly rodzicom dzieci).
Ja i JKM poslugujemy sie srednia? I liczba kobiet na kierunkach to nie jest srednia? Mniemam, ze na jednych teoretycznie 100% to kobiety, a na drugich 100% mezczyzny, tylko ze w innym miescie.
Kazdy posluguje sie statystykami bo to uproszczenia majace swoje wady i zalety. Ty wylapujesz urposzczenia JKM, starajac sie nie zauwazyc, ze wyjatki nic nie zmieniaja w glownej mysli.
|
|
|
[23:11:49, Monday 17. March 2008]
jest takie reality nowe "trampolina" czwartek i piątek godz nie pamietam na tv4. Samoucy( only szkoła średnia) kontra jajogłowi(wyższe wykształcenie) walczący o stołek w firmie donalda trumpa , slynnego miliardera :] |
|
|
[23:26:29, Monday 17. March 2008]
Tamten poprzedni link nie działa dla mnie, wyrzuca na główną stronę. Może jesteś tam zarejestrowany. Osobiście nie podoba mi się. O ile brak wiedzy z matematyki nie jest ważny, to gadanie głupot nawet z uśmiechem mnie odrzuca. No ale co kto lubi - jeden chce zabronić rozmnażania takim czy siakim, innemu wszystko jedno z kim i co z tego wyjdzie ;)
Argument o Einstainie jest na poziomie niskim. Dlatego, że jest nieprawdziwy. Rodzice Gatesa byli co najmniej zamożni, może jednak powinieneś przejrzeć jego biografię.
Nie napisałem, że jesteś nikim, tylko, że zamyka to drogę do kariery naukowej. Z tego wynika statystyka, i tak jest obecnie. To, że 1000 lat temu był jakiś samouk nie ma znaczenia, bo skoro mowa była o statystyce zeszłorocznej w Polsce to pewnie było ich 0. Zresztą to gadanie typowo korwinowskie, bo i tak nikt nie wie ile było odkryć w zeszłym roku w Polsce.
Posługujesz się średnią, wyciągając z niej nielogiczne wnioski. To, że dwie rzeczy są pozornie powiązane, nie znaczy, że można udowadniać nimi jakieś tezy. Najpierw trzeba wykazać związek przyczyny ze skutkiem. Przykład:
W Polsce jest x1 wynalazków na rok. y1 wynalazków na obywatela w ciągu roku.
W USA jest x2/rok, y2/obywatela.
Czy jeżeli x2>x2 albo y2>y1 to z tego mogę wyciągać wnioski o głupocie narodu/płci/murzynów/żydów? Nie, to jest totalna bzdura. Pominięcie większości czynników, które rzeczywiście wpływają na wynik. Nie istnieje udowodniony związek logiczny pomiędzy płcią a ilością wynalazków. Także pomiędzy ilością wynalazków a inteligencją.
Wracając do tematu:
Odkopali przed chwilą w TV Millera i Giertycha :)
Jak gdyby nigdy nic, PiS powołuje się ciągle na konstytucję RP, którą dopiero co chcieli zmieniać, bo była zła i komusza. Teraz nagle jest świętą gwarancją suwerenności. |
|
|
[23:50:12, Monday 17. March 2008]
@ up
"Bedziesz wisial Muller..'
Ten byl dla mnie dosc zabawny dlatego wrzucilem Wiele dziewczyn sie o tego typu humor nie obraza. Chyba te inteligentniejsze.
Studia jeszcze przede mna wiec koncze dyskusje z mojej strony, na razie moge tylko wypowiadac sie na temat zalosnej formy szkolnictwa panstwowego do i wlacznie ze szkola srednia.
"Posługujesz się średnią, wyciągając z niej nielogiczne wnioski. To, że dwie rzeczy są pozornie powiązane, nie znaczy, że można udowadniać nimi jakieś tezy. Najpierw trzeba wykazać związek przyczyny ze skutkiem."
W swiecie istnieja tylko teorie. Ja popieram teorie JKM (z pewnoscia nie wymyslona przez niego!) o wyzszosci intelektualnej mezczyzn nad kobietami opartej na takich, a nie innych statytykach. (poza obserwacjami osobistymi) Kazda teorie mozna obalic kolejnym badaniem. Zgadzac sie z nia lub nie, i tyle. Pewne jest, ze takiej zaleznosci nie da sie sprawdzic bo istnieje nieskonczona libcza przykladow, wiec ani ty mnie nie przekonasz, ani ja ciebie.
@Lamers]Misiek
Wowo musze obejrzec. xd
|
|
|
[01:17:58, Tuesday 18. March 2008]
hmmm - patrzac na tytul tematu spodziewalem sie, co napotkam w srodku i nie pomylilem sie. Wiedzialem, ze predzej czy pozniej wyjdzie JKM i cala reszta. Po POBIEZNYM przestudiowaniu pozwole sobie wyrazic swoje zdanie.
1) Odnosnie calej tej politycznej szopki w naszym kraju: Otoz panowie z PiS i pan Prezydent RP robia przedstawienie pod dyktando ojca dyrektora z radia. Traktat mozemy albo przyjac w calosci, albo odrzucic w calosci. Wszelkiej masci preambuly, uchwaly, postanowienia dodatkowe nie maja mocy. To jest traktat UE i organy UE beda decydowaly, jaka jest interpretacja jego zapisow czy to sie panom kaczynskim podoba, czy tez nie. W zasadzie ustawa/uchwala powinna byc jednozdaniowa tak jak w przypadku wstepowania polski do NATO. Wszelkie dodatkowe zapiski stwarzaja mozliwosc NIEKONSTYTUCYJNOSCI a co za tym idzie CALKOWITEJ KOMPROMITACJI Polski na arenie UE.
Najbardziej smiesza mnie slowa panow Kaczynskich, ze niby jakis rzad polski (w domysle PO) moze sie wycofac z protokolu brytyjskiego. Otoz ten pan w tym momencie albo nie wie o czym mowi albo udaje glupka. Protokol brytyjski to czesc traktatu i ZADEN kraj nie moze go z traktatu wylaczyc. Traktat przyjmuje sie w calosci i nie mozna ot tak sobie czesci wylaczyc. To wymagaloby zmiany SAMEGO TRAKTATU (czyli de facto ponownego uchwalenia go przez wszystkie 27 krajow UE), a nie sadze aby PO czy Donald Tusk czy ktokolwiek mial taka wladze.
Ta cala polityczna farsa to tylko i wylacznie o zachowanie twarzy pis przed ojcem dyrektorem i jego radiem.
2) Prosze Was, zanim zaczniecie pisac brednie jak niektorzy na stronie 1 - przeczytajcie troche o integracji, unii itp. Organizacja ta Z ZALOZENIA dazy do INTEGRACJI WGLAB i WSZERZ (warto by sie dowiedziec co to znaczy, zanim sie zacznie klapac dziobem). Po kolei jest to realizowane (traktaty: Paryski '51, Rzymski - bodajze '58, nastepnie przyjecie JAE, potem traktat z Maastricht itp). Polska przystepujac do UE sama wyrazila zgode na takie cos i teraz "to my sobie mozemy". Jaka mamy alternatywe? Wyjsc z UE i byc "na pastwe" rosji? Badzmy powazni - jak bardzo licza sie z nami USA to widac golym okiem - nawet wiz nam nie chca zniesc (a takiej estonii tak - sic!!), z tarcza rakietowa sa jazdy, podobnie z F16 i irakiem. To juz jest srednio smieszne.
Gdyby nasza polityka pod rzadami pis byla prowadzona chociazby poprawnie (nie mowie juz "wzorowo") to dzis nasza pozycja w Unii bylaby o niebo silniejsza. Organizacja ta opiera sie na wspolpracy i dialogu, czego panowie kaczynscy wydaja sie nie rozumiec.
Chcialbym rowniez zaznaczyc, ze w tych sprawach sie orientuje, mialem zajecia przez 2 lata na studiach ze stosunkow gospodarczych, integracji europejskiej etc, czytalem ksiazki i czasopisma w tym temacie zarowno polskie jak i angielskie i moje poglady nie sa wynikiem zauroczenia TVN24 jak to ktos mi juz tutaj kiedys zarzucil.
Dziekuje za uwage i milej nocy zycze. |
|
|
[08:34:52, Tuesday 18. March 2008]
Pyton- z moich obserwacji wynika:
Kobiety nie uczestniczą praktycznie w grach logicznych.
Kobiety nie czytają trudnych książek.
Kobiety powołują się na niesprawdzone informacje w większym stopniu niż mężczyźni.
Kobiety zaprzeczają same sobie przez ukazywanie swojej seksualności jednocześnie twierdząc, że nie chcą być uznawane przede wszystkim za obiekt seksualny.
Kobiety nie przyznają się do swojej nieznajomości terminologii w poruszanych tematach.
Kobiety są bardziej podatne na manipulację.
Kobiety popadają dużo częściej w skrajności niż mężczyźni.
Kobiety są dużo bardziej podatne na strach przed nieznanym.
Kobiety z zasady są bardziej religijne niż mężczyźni, i mają właściwość przypisywania przypadkowych zdarzeń losowych wyimaginowanemu bogu.
Kobiety chcą być traktowane z szacunkiem wyższym niż się traktuje mężczyzn ale jednocześnie chcą równouprawnienia w dochodowych zawodach.
Kobiety są bardziej współczujące niż mężczyźni, cierpią gdy widzą głodujących, po czym smutne idą na kosztowne zakupy.
Kobiety są bardziej podatne na stany depresyjne i nieobliczalność.
Coś mam jeszcze dodać?
|
|
|
[09:14:49, Tuesday 18. March 2008]
chyba malo znasz dziewczyn xD |
|