Blog ZaBa
Spis treści:
- Strona główna artykułu
- Harmonogram
- Drabinka
- Blog ZaBa (tutaj jesteś)
Dawno nic nie pisalem wiec wybaczcie bledy, niegramatycznosc etc :PPPPP
Szykując się na Polskie finały WCG robiłem to z przeświadczeniem, że na pewno nie będą to najlepsze finały na jakich będę/byłem, gdyż rozłożenie
![]() |
| pozdrawiamy szoła :) |
rozgrywek na 2 dni świadczyło tylko o tym, ze w lucidzie nie ma miejsca na rozegranie wszystkich gier jednego dnia i ten super pomysł organizatorów odbierałem jako lekkie stoczenie się do poziomu finałów z 2006 roku, tak więc nie spiesząc się zbytnio dotarłem na miejsce w okolicach 11 i doszedłem do wniosku, że jakby ktoś nie wiedział, że w weekend 19-20 września odbywają się w Blue City Polskie finały "największej" esportowej olimpiady to na miejscu by się raczej o tym nie dowiedział, gdyż malutka scena na poziomie -1 sprawiała bardziej wrażenie jakiegoś stoiska samsunga, których było całkiem sporo w okolicy, niż "Sceny WCG". Podobna sytuacja z oznaczeniami gdzie, co i jak.
Parę naklejek na ruchomych schodach uświadomiły mi, że jednak się nie pomyliłem i jednak dobrze trafiłem, chociaż dość lakoniczna informacja raczej nie mogła służyć jako informacja dla przypadkowego kupującego "wtf".
![]() |
| tłumy :P |
W każdym razie, gdy już dojechałem na czwarte piętro trochę się podniosłem na duchu, bo już myślałem, że wszyscy mieli takie samo zdanie o WCG w lucidzie i nikt nie przyjechał (Przy scenie na dole było ok. 10 osób w tym czasie). Natomiast lucid był prawie w całości wypełniony kibicami tak, że kierując się po schodkach na górę do pressroomu (musiałem się domyślić gdzież on może się znajdować gdyż rozgarnięta inaczej hostessa rozdająca jakieś ulotki nie wiedziała :P) musiałem poczekać aż wpierw ludzie zejdą, gdyż ze względu na zapełnienie obsami ruch po schodach odbywał się tylko w jednym kierunku. Pierwsze wrażenie jakie odniosłem gdy już znalazłem się na górze, to "hmm... pretty nice". Po prawej zebrał się spory tłumek kibiców którzy chcieli zobaczyć jak gra ich idol co mieli ogromnie utrudnione, gdyż gracze siedzieli do nich bokiem, a szmaciana barierka i pan ochroniarz skutecznie bronili dostępu do "zakątka graczy", tak więc cyknąwszy kilka zdjęć udałem się na lewo po plakietke. Tu mnie dopadło lekkie zdziwko, gdyż w tym roku zamiast ładnych plakietek były tylko jakieś śmieszne papierowe opaski na rękę (zielona - press, pomarańczowa/czerwona- admin lub hostessa, niebieska - gracz itd.), co tylko spotęgowało moją opinię o tym, że sławetny kryzys dopadł też wcg i smyczki z plakietką do kolekcji nie będzie :P Co prawda później wymusiłem na bmh by oddał mi swoją, na którą on załapał się od jednej z hostess, która gdzieś tam na dole je rozdawała, ale i tak byłem lekko niepocieszony. Po podpisaniu listy skierowałem się od razu ku jakiejś miejscówce gdzie mógłbym zostawić sprzęcik, co nie było specjalnie trudne, gdyż miejsca było w sam raz tuż obok :)
![]() |
| Phelot w akcji |
Stolik+krzesełko, a w bliskiej okolicy redaktorek bnetpl który usadowił się na kanapach. Kolejnym krokiem było szybkie skanowanie terenu w poszukiwaniu reszty znajomych i udanie się w ich kierunku w celu przywitania się. Gdy miałem to już za sobą odnalazłem katering i moja opinia o kryzysie się lekko rozwiała, gdyż na stoliku znajdowała się całkiem porządna ilość kanapek, ciasteczek, oraz oczywiście herbatka i kawka przygotowana specjalnie dla elity polskiej sceny esportowej. Gdy już uzupełniłem płyny i sole mineralne uświadomiłem sobie, że wypadałoby spytać kogoś o to czy Warcraft już wystartował i wbić się komuś na laptopa by w razie czego uzupełnić jakieś wyniki. Trafiło na bmh który był najbliżej i uzupełniał właśnie swoją relację na mymie. Oczywiście chciałem zwalić na niego całe to żmudne uzupełnianie tabelek na repl, bo w końcu jest też adminem na repl, ale niestety olał mnie ciepłym moczem i gdy tylko odszedł na chwilę sprytnie wśliznałem się na jego krzesełko by przejrzeć co ciekawsze sajty na których nie byłem już od godziny i jakby starczyło czasu, nim by wrócił i coś tam smęcił że chce uzupełnić relację, uzupełnić swoją tabelkę jako, że jak się okazało rozgrywki już były w toku, czyli kolejne zdziwko, bo obyło się prawie bez opóźnienia ;P Drabinke udało się w końcu uzupełnić choć bmh stał mi nad głową (w sumie nie wiem co on się tak doczepił do tego laptopa, bo to nie jego sprzęt tylko NieSwietego, ale coz :P) i zabrałem się do jakże istotnego na takich turniejach dalszego odnawiania kontaktów. Po ok. godzinie istotnych rozmów na różne tematy trzeba było znaleźć jakiegoś frajera, który uzupełni tabelki za mnie, więc Fenix (bnet.pl) dostał uprawnienia admina, ale niestety nie skorzystał z mojej dobrej woli i nie chciał uzupełniać tabelek, więc chcąc nie chcąc musiałem robić to sam. Trochę oczywiście sfrajerzyłem, że nie wziąłem swojego laptopa, ale uznałem, że bez sensu się tylko nadźwigam, bo aparat i laptop swoje ważą, ale z dostępem do najróżniejszych laptopów nie było specjalnego problemu, tylko musiałem czekać aż wszyscy uzupełnią swoje relacje.
![]() |
| Pozdro Casin :D |
Na półmetku rozgrywek W3 znów wybrałem się by spełnić swój replaysowy "obowiązek" i cyknąć parę fotek (w końcu niby po to dostałem akredytację :P). Oczywiście zapomniałem założyć koszulki repli która leżała sobie spokojnie na jednym z krzesełek i tęskniła za mym wspaniałym ciałem, przez co pare osób ze "sceny" mnie nie rozpoznało czego oczywiście żałowałem, gdyż liczyłem na jakiś obiecany wpierdol na WCG, a jak wyszedłem kolejny raz już w koszulce, to scenowiczów już nie znalazłem, bo śpiącego przy stole Croma nie liczę. Nie było więc rady i trzeba było wracać do rozmów. Tym razem rozmowy były głównie o W3, gdyż Starcraft skończył swoje rozgrywki na scenie głównej i na miejscu komentatorskim rozsiadł się Phelot wraz z kobietą iziego, która występowała w roli maskotki, ale chyba rozpraszała i tak już dość znerwicowanego pierwszego komentatora polskiej sceny w3 i się szybko zmyła. W pressroomie zdążyliśmy bez problemu pogadać o naszym koffanym Phelociq, bo przez dość długi czas nie schodził z ekranów naszych "telebimów" (których w zasięgu wzroku miałem 4 czy 5), bo jakiś kabelek się odłączył i zamiast rozgrywki widzieliśmy samego komentatora. Po jakiś 10 minutach, gdy znudziło nam się obgadywanie ktoś się nad nami zlitował i skierował jedną kamerę za plecy TeRRoRa który akurat rozgrywał swoje gry z Paladynem (chyba :D). Kolejna gra wyglądała znacznie lepiej, bo kabelki zostały już prawidłowo podłączone. Wracając do Phelota, to muszę przyznać, że chłopak poradził sobie zajebiście zważywszy w jakim stresie przyszło mu pracować - nie działało mu przesuwanie obrazu myszką, musiał całować się z mikrofonem by było go w ogóle słychać, no i był to jego pierwszy i mam nadzieję, że nie ostatni występ na dużym turnieju w takiej roli. So... Phelot oby tak dalej :) Po wynudzeniu się na Warcrafcie i zrobieniu jakiś 50zdjęć (nie było komu/czemu robić tak na dobrą sprawę) zostałem też prawie uduszony przez Casina, bo strzelałem mu po oczach aparatem, bo obiecał, że jak będzie w drabince walczył z terrorem to zgodzi się na "sesję zdjęciową".
Oczywiście uznał, że się na nic nie zgadzał (mówi że nie jest fotogeniczny - hah, oceńcie sami ;d) i postanowił mnie odwieść od pomysłu strzelania mu focisz. Chcąc nie chcąc doszedłem do wniosku że na niedzielę się lepiej przygotuję i zamiast aparatu wezmę laptopa w końcu Casin odpadł i pojechał do domu, więc i tak nie miałbym komu zdjęć robić :P
Dzień 2...
Godz.9 - budzi mnie ze snu dzwonek telefonu. Zwlekam się więc z łóżka by zobaczyć kto dzwoni o tak barbarzyńskiej porze na dodatek w niedziele. A tu bmh mi smęci bym szybciej przyjeżdzał, bo NieSwiety z M1siem zrobili sobie małą orgię u tego drugiego w domu przez co zaspali i bmh nie miał na czym prowadzić relacji.
![]() |
| Admin bnetpl w pracy ;) |
Oczywiście ja też go zlałem tak jak on mnie dzień wcześniej i na miejsce dotarłem znów w okolicach 11. Tym razem cała elita w3 znalazła sobie miejscówkę na kanapach z fajną listwą która miała więcej gniazdek, więc miejsca starczyło i dla mnie i dla nieswietego który dotarł niebawem na miejsce z trochę obolałym tyłem ;P M1sio natomiast był jakiś dziwnie szczęśliwy - chyba nie co dzień ma okazję przyjmować w swojej chałupce przystojnych panów ;d Impreza w chacie M1sia musiała być udana, gdyż okazało się że Swietyinaczej zostawił na stancji pasek od spodni. W każdym razie miejscówka
była przednia, a podobno 100mbitowe wifi było całkiem przyjemne, chociaż jak się w później zorientowaliśmy ktoś chyba ściągał jakieś pornosy, bo co pewien czas strasznie wzrastał ping na serwerze cs'a na którym się z braku ciekawszych zajęć zadomowiliśmy. Jeśli chodzi o relację to w niedzielę była dużo przyjemniejsza w prowadzeniu, na własnym sprzęcie, ale niestety nie obyło się bez problemów gdy ktoś zaczął uzupełniać za mnie drabinkę... Po szybkim przejrzeniu logów okazało się iż był to Paz, więc trzeba było zabrać mu na jakiś czas uprawnienia admina, bo my z bmh musimy się męczyć z dala od domu a ten fagas w zaciszu swojego mieszkanka chce nas wyręczać. Sorki za to paz, ale jak chciałeś robić relację z wcg trzeba było przyjechać ;P Finał W3 zaczął się trochę wcześniej ze względu na to, że SC wcześniej skończyło swoje rozgrywki, więc nie było sensu czekać tych 20 minut, co było dobrym posunięciem bo przynajmniej mogłem teraz obejrzeć coś co rozumiem, a nie musiałem oglądać robakopodobnych zergów które śmigały po mapie jakby miały buty szybkości ;))) Ale tym razem już nie byliśmy zmuszeni oglądać rozgrywek na tych telebimkach z marnej jakości przekazem, tylko odpaliliśmy na spokojnie wtv. Jeśli chodzi o SC to mam dla was zagadkę - Co jedzą zergi ? Odpowiedź wysyłajcie na nr 29138769 w treści wpisując SCZerg.Twojaodpowiedź. Koszt smsa to 50zł+vat. Nagrodą w konkursie jest wielka gratka dla kolekcjonerów - skasowany bilet warszawskiej komunikacji miejskiej z dnia 19 września 2009r.
Wracając do warcrafta - w czasie gdy Terror jechał almosta izi wyskoczył jak filip z konopii i zaczął spamować, Mass itd. o czym juz pewnie wszyscy wiedzą. Almost trochę się wkurwił i po założeniu następnej gry izi dostał pare razy kicka, chociaż na miejscu almosta
![]() |
| Phelot przede mna nic sie nie ukryje :DD (clickmeplox) |
trzeba było dać mu wpierdol, bo w końcu jest to najpopularniejsze zajęcie na tym turnieju. Po tym jak TeRRoR spuścił łomot Almostowi przyszło chłopakom czekać na rozdanie nagród - wtedy okazało się, że można było nie przyspieszać rozgrywek, a nawet je opóźnić spokojnie, bo swoje nagrody otrzymali jakieś 9 godzin później. W tym czasie co prawda rozdawali autografy, udzielali wywiadów itd. ale to był imo chyba największy "zal.ru" tegorocznych rozgrywek. Jak już zaczął grać CS, to wszyscy byli tak wynudzeni, że zaczęliśmy prowadzić najróżniejsze rozgrywki na naszych laptopach. Kolega z SCArea począł cisnąć w Stara, ja z misiem na zmianę ginęliśmy w CS:Sie, wcześniej jeden z pachołków bmh który najbardziej się wynudził na miejscu grał w Dotę i tak nam przyjemnie czas zleciał do 21 kiedy to uznałem, że chyba trzeba się zbierać, więc spakowałem laptopa i wraz z misiem udaliśmy się do wyjścia które jak się okazało było już zamknięte i musieliśmy udać się do drugiego... (Terror i Almost dalej czekali na nagrody więc nie wiem jak to wyglądało, ale coś czuję, że podobnie jak w 2006 :<) Na tym skończyła się moja przygoda z WCG2009Polska
Podsumowując: WCG nie dla widza tylko dla redaktora. Lepiej było zostać w domu i obejrzeć gry na WTV, chyba, że chciałeś przyjechać drogi widzu by pogadać/napić/spotkać się ze znajomymi ze świata wirtualnego w przeciwnym razie wynudziłbyś się jak mops.
Pozdrawiam wszystkich wymienionych w tekscie ludzikuf. Lofciam was itd :)
Poniżej znajdziecie kilka zdjęć (niektore sa klikalne :P):
![]() |
| TeRRoR pozdrawia repl ;) |
![]() |
| od lewej guandi(pgs/gry-online), m1sio(repl/mymym) fenix(bnetpl), piwo nieswietego |
![]() |
| TeR^^RoR na scenie |
![]() |
| tak to wygladalo z gory |
![]() |
| od lewej: nieswiety, w tle bmh i jego ziomal, 1 plan: kwaki z prawej misio |
![]() |
| pozdro 600 :P |
Zamieścił: BLIZZARD, dnia: 18:14:20, Tuesday 22. September 2009
Komentarze:
// zaktualizowany przez shockx dnia 19.09.2009 - 12:00


----
kto mowil ze undead jest slaby?

ok jest..
// zaktualizowany przez KnightPL dnia 19.09.2009 - 15:31



----
paladyn teraz 3 gre srednio zipie, niepotrzebnie ryzykowal atak dr i archerki w bazie almo
----
i dk sie poszedl je.. :D
----
"zabije shopa"




Dajcie repy terrora = thx


// zaktualizowany przez vCB | Rura dnia 19.09.2009 - 21:39

Ze nie ma humankow Lzy mi leca :D
A tak Win terrror lub casin
bo inny do dupy graja nie podobaja mi sie gry ich ; p



// zaktualizowany przez Koshaolin dnia 20.09.2009 - 14:17

// zaktualizowany przez Phelot dnia 21.09.2009 - 04:51


rok temu na sc powtarzali 1 gre 4 razy przez takie cos i nikt o tym nie pisal

// zaktualizowany przez Phelot dnia 21.09.2009 - 04:55

----
100
// zaktualizowany przez misq dnia 20.09.2009 - 14:53
kompromitacja
niestety
a ci ktorzy pisza ze ch.. nic sie nie stalo niech walna glowa o klawe..
// zaktualizowany przez Nicho dnia 20.09.2009 - 15:14
----
ja bym na miejscu almosta urwal jaja za taki odpierdol

----
btw ktos napisal ze valer zdobyl 3 miejsce bo pala sie nie stawil po nagrody??oO

chcial nie chcial
moze byc swietym ktory muchy by nie zabil
ale imo sie skompromitowal
na miejscu almosta ostatia rzecz jaka bral bym pod uwage to intencje iziego ;P
ale nagrody i wieniec laurowy rozdane...




tylko piwo drogie - 7zl

Więcej?
Chcesz znaleźć informacje na konkretny temat? Przejrzyj hasła, których najczęściej dotyczą dodane ostatnio nowości! WC3L, TURNIEJ, WCG, NETWARS, LCW, WORLD CYBER GAMES, TERROR, DOTA, GRUBBY, MYM, PALADYN, WYWIAD, REPPACK, WARCRAFT, BLIZZARD, MOON, PORADNIK, POL-TEAM, BIOT, POLSKA, ESL, KONKURS, LIGA, WORLD ELITE, FUZJA, NGL-ONE, ENC, NGL, TOD, TDEL, SPQR, SLH, MOUZ, PGS, TOUR, GFO, WILQ, BRONZE, KODE5, WILDA, PATCH, TEAM FIGHTING, LADDER, REPREZENTACJA, SILVER, HEADSHOT, EXTREME MASTERS, HEYAH, FLY100%, VOODOO, LYN, KUJA, BIOHAZARD-TEAM, BVG, WICKED, ESWC, ALMOST, TH000, ACIS, KWAKI, CYKLOP, SHOW, KLIMO, REPLAYPACK, INCUP, CLAN BASE, HOORAI, SASE, ELIMINACJE, FINAłY, FNATIC, POLTEAM, SHOWMATCH, WCG 2006, IEST, SRS, FINAł, CYBERSPORT, WE.EU, PLD, SKY, PRAE, REMIND, JAGR, CASIN, LAN, REPLAYS.PL, CHALLENGE, ANIMATOR, 2007, BATTLENET, CARMAC, HAPPY, NATIONS, STARCRAFT, PEDAL, KONKURSIWO, W3ARENA
Copyright ©
Wszelkie prawa zastrzeżone,
kopiowanie tylko za zgodą właściciela.
2003/2007 by: CyklOP, Muzami, Julas [ Mapa Strony ]
Replayów w bazie: 19538 Kont użytkowników: 11444
Pomysł, oskryptowanie, administracja: CyklOP [jak kupić zagraniczne akcje] [Jak wypełnić W-8BEN] [Jak tanio wymienić walutę] [deutschtests]
Design: Muzami, art w topie strony nadesłał Z4buZa
Skrypt obsługujacy replaye: Juliusz 'Julas' Gonera [ Replay Parser ]
Wykonano w czasie 0.075176000595093 sekund




















