|
|
[22:21:04, Friday 17. June 2011]
|
|
|
[23:26:24, Friday 17. June 2011]
Plebiarnia z pol-1 do budy proszę.
|
|
|
[01:17:48, Saturday 18. June 2011]
(>'-.-)> ^(o.o)^ <(-.-'<)
|
|
|
[01:42:19, Saturday 18. June 2011]
|
|
|
[08:55:51, Saturday 18. June 2011]
You're about two seconds from wearing that smile around your ass...
|
|
|
[10:24:26, Saturday 18. June 2011]
|
|
|
[11:45:48, Saturday 18. June 2011]
|
|
|
[18:43:26, Saturday 18. June 2011]
(>'-.-)> ^(o.o)^ <(-.-'<)
|
|
|
[18:56:07, Saturday 18. June 2011]
|
|
|
[19:12:31, Saturday 18. June 2011]
A jednak: ja pierdole. Plebiarnia z pol-1 do budy proszę.
|
|
|
[22:06:18, Saturday 18. June 2011]
|
|
|
[22:48:02, Saturday 18. June 2011]
Mity - i tutaj obecne.
1. Prawo, tylko jak masz rodzine/znajomsci.
Jakbym nie znal absolwentow i studentow prawa (UW i UKSW) to moze bym uwierzyl. Jest inna droga i wiem, ze ludzie ja wykorzystuja. Trzeba po prostu dzialac. 3-5 rok praktyki, czesto za darmo. W kancelariach prawniczych lub w czymkolwiek pokrewnym - np. notarialne. W jakis organizacjach studenckich dajacych porady prawnicze i naprawde da sie. Ale to jest z kazdym kierunkiem i mamy mit :
2. Po humanistycznych nie ma pracy. Nie ma pracy dla wszystkich to oczywiste. Kierunki ustala odgornie panstwo, to nie sa decyzje rynku, nie ma rownowagi pomiedzy popytem i podaza i na kierunki z ktorych rynek by potrzebowal z 50 osob, oni przyjmuja 500.
2.1 Nie ma pracy dla niezdecydowanych.
Na humanistyczne idzie sie w zgodzie ze swoimi zainterosowaniami. Nic odkrywczego? To w takim razie skad pierwszy post w-ogole?
Zainteresowanie jest tu szczegolnie istotne bo nie masz doswiadczenia z materia, ktora dotyczy twojego 'zawodu'. Zeby miec musisz zasuwac za darmo, zeby zrobic praktyki w dobrych miejscach. Dzialasz w jakims kolku, wolontariat, piszesz teksty to szanse sie zwiekszaja. Od siebie tez trzeba wymagac wiecej niz uczelnia, ktora jak podkreslam nie dziala rynkowo. Idziesz na kierunek stosunki miedzynarodowe to z sama wiedza, bez ~2 jezykow jestes malo warty. (nie takie oczywiste naprawde).
3. Mit ze w-ogole studia sa potrzebne. Kierunki (nie wiem jak miedzywydzialowe indywidualne) sa mega nieelastyczne. Mozesz byc zainteresowany wiedza, ktora kryje sie pod nazwa wybieranego kierunku to na studiach przekonujesz sie jak daleko od srodka tej wiedzy leza niektore przedmioty narzucone przez ministerstwo albo bedace efektem standardowego opoznienia uczelni wobec rzeczywistosci.
Takze jak jestes fana i nie jestes leniem to chodz sobie na wyklady, ktore chcesz bez zadnych ram bo jest taka inflacja papierkow ze nawet nie sprawdzaja tych dyplomow nigdzie.
4. Ech dlugo by wymieniac. To co sie moze jeszcze przydac to, ze renoma uczelni jest czystko 'fiducjarna'. Poziom na podobnych kierunkach z tego samego nawet wydzialu jest tak rozny, ze na jednym polowa zrezygnuje a na drugim 3/4 przesiedzi zajecie w Starbucksie i zda.
Jezeli jestes zainteresowany danym tematem to nie ryzykuj, zapytaj studentow, sprawdz dokladnie jakie przedmioty beda nauczane, a od tych przedmiotow sylabusy bo czesta nazwa ma sie nijak to tresci. I jezeli cie nie bedzie interesowalo to nie marnuj sie.
// zedytowany przez wAYD? dnia 2011-06-18 23:56:47
// zedytowany przez wAYD? dnia 2011-06-18 23:57:33 |
|
|
[23:47:28, Saturday 18. June 2011]
|
|
|
[00:19:15, Sunday 19. June 2011]
|
|
|
[10:33:34, Sunday 19. June 2011]
|
|
|
[12:34:22, Sunday 19. June 2011]
|
|
|
[14:31:29, Sunday 19. June 2011]
Would You fuck me? I'd fuck me. I'd fuck me hard.
|
|
|
[14:37:41, Sunday 19. June 2011]
|
|
|
[14:45:55, Sunday 19. June 2011]
Would You fuck me? I'd fuck me. I'd fuck me hard.
|
|
|
[15:08:32, Sunday 19. June 2011]
|
|
|
[15:18:44, Sunday 19. June 2011]
Would You fuck me? I'd fuck me. I'd fuck me hard.
|
|
|
[15:34:34, Sunday 19. June 2011]
|
|
|
[16:07:32, Sunday 19. June 2011]
Plebiarnia z pol-1 do budy proszę.
|
|
|
[17:38:40, Sunday 19. June 2011]
(>'-.-)> ^(o.o)^ <(-.-'<)
|
|
|
[17:49:32, Sunday 19. June 2011]
You're about two seconds from wearing that smile around your ass...
|