|
|
[11:28:53, Wednesday 16. August 2006]
|
|
|
[12:19:00, Wednesday 16. August 2006]
26# true dla mnie to jest marzenie i nie tylko dla mnie pewnie oddal bym wiele by tak zyc ;) jak juz ktos kiedys napisal jezeli oni sa no real live za to ze jezdza po swiecie zarabiaja kupe szmalu majaa fanow to co ma powiedziec gornik czy inny pracownik co idzie na caly dzien do roboty i tak cale zycie i siedzi pod ziemia ciagle ? czy cos podobnego to jest dopiero no real live :D peace |
|
|
[12:19:18, Wednesday 16. August 2006]
>.<
|
|
|
[12:44:37, Wednesday 16. August 2006]
wyjdzie sc2 i wszystkie prosy straca prace :P
Ja chyba bym wolal zostac jakim recenzentem gier w jakims dobrze prosperujacym czasopismie traktujacym o grach po 8h wyjsc z tyrki i miec czas dla siebie, nic zapierdalac on stop w ta sama gre prawie 24/h do tego 2d LOL =]
musiałem to napisac....:>
|
|
|
[12:48:43, Wednesday 16. August 2006]
@pikus nie zostawil szkoly lol przeczytaj caly wywiad.... bo tylko domysly walisz boze zdal dobrze mature dostal sie na kierunki ktore chcial napisal ze jezeli cos nie wypali to wroci do polski i bedzie kontynuowal edukacje proste.. a nie slyszlaem o przypadku z europy ze ktos dostal taka szanse i wrocil jezeli sie spodobal i juz zostal pro to zostanie tam omg =p a to dopiero jego poczatek zaczol trenowac z najlepszymi etc... wrrr |
|
|
[12:49:39, Wednesday 16. August 2006]
Ja bym tak nie chcial zyc. W sumie mozna to uznac za sport ,ale jak ktos mowi o sportowcu i esportowcu ,ze obaj ciezko "pracuja" to cos jest nie tak. Sportowiec raczej nie cwiczy kilkanascie godzin dziennnie. Oprocz tego sie rusza ,a nie siedzi non-stop przed kompem, nie wegetuje jak warzywo. Wiec nie mozna raczej tego tak porownywac. Z tego opisu widac ,ze NON-STOP gra. Podroze itd?
Wow .No serio wow. Raz na jakis czas jakis turniej jest i wyjedzie ,ale podczas pobytu ( w miejscu gdzie odbywa sie tur) troce polazi i pozwiedza. To sa te wielkie podroze? Czasu na zwiedzanie chyba tez duzo sie nie ma ,bo.....trzeba cwiczyc. To jego wybor i decyzja ,ale ja w tym nie widze nic satysfakcjonujacego. Zwykla harowa, zwykly zapierdal, po kilkanascie godzin dziennie. Nawet najciezsza praca ,moze sprawiac przyjemnosc. Mozna to tez nazwac swego rodzajem pracoholizmem, a to raczej nie jest dobre ,a na to wyglada ,ze wlasnie tak jest. Non-stop gra. Fani? Hahaha...Trzeba byc gwiazda swiatowego formatu by byc rozpoznawany i to jedynie w Koreii Cie beda rozpoznawac. Taka slawa to chyba tez nie jest porownywalna ,do slawy jakiejs gwiazdy showbusinnesu. Patrzac na rozne filmiki relacje itd, to same samce sie kreca przy tych pro, mzoe czasem jakas laska. Wielka mi slawa. Zeby cos osiagnac to trzeba byc jednym z najlepszych, ale za jaka cene? Straty mlodosci? Utraty zdrowia? Macie swoje wielkie zarobki. To jest Korea inny swiat ,ale trzeba byc najlepszym by cos osiagnac, a zwykly sredniak dostanei kase taka jaka koles w biurze ,czy w innym "normalnym"zawodzie. Przykladowo w W3 tkai Lucifer oprocz tego ,ze wygra jakeigos tura itd ,dostaje od mym 1,5 tys $ na miesiac. Smeich na sali. To jakas wielka fortuna? Pff...w unii jako robol moge wiecej wyciagnac zalezy tez gdzie. Fakt to Europa ,nie Korea ,ale macie swoa kase ,wielkie ,zarobki. Jasne- "play hard go pro" ;] |
|
|
[13:10:21, Wednesday 16. August 2006]
lol bo sc jest juz ,, dlugo '' ? :D w3 sie rozwija coraz wiecej lig powstaje etc za kilka lat to bedzie tego samego formatu.. jak by w3 bylo 10 lat to by to inaczej wygladalo |
|
|
[13:15:10, Wednesday 16. August 2006]
tYlko to nie chodzi tylko o to ktora gra jest dluzej ,w takiej Koreii po prostu wola bardziej sc i nei zaden LOL o_O Byc pro extra zawod. Pieniadze, kobiety ,slawa i ....uroda. Uroda szczegolnie. No i co tego ,ze wiele lig powstaje? ZA te 10-15 lat moze na swiecie bedzie to wygladlao jak w Koreii ,a co dopiero w Koreii bedzie w tym czasie :o
// zedytowany przez EgzalTacja dnia 2006-08-16 13:18:49 |
|
|
[13:15:54, Wednesday 16. August 2006]
egzaltacja widac ze masz kiepskie pojecie o ludziach...
to czy bedzie kaleka i fizycznym zerem to zalezy tylko od niego, nikt mu nie zabroni uprawiac sportu, z reszta w wywiadzie bylo ze praktycznie codziennie graja w pilke itp...
Ja niemoglbym byc PRO bo nie wytrzymalbym tyle czasu robiac to samo...
ale jezeli Draco moze to powodzenia i skilla mu tylko pozostaje zyczyc, i oby sie wszystkie mazenia spelnily...
codo fanow to czy ty kiedykolwiek widziales VOD-a w jakiejs ligi koeanskiej ?? jezeli nie to obejz i bedziesz wiedzial ze piszesz bzdury...
tam esportem interesuja sie osoby z przedzialu wiekoego 3-100 lat wiec.... (o.0)
|
|
|
[13:23:49, Wednesday 16. August 2006]
Wiem o tym PpQ.Na stadionach mecze ogladaja tysiace ludzi.Widzialem tez rozne programy:] To tak jest jednak glownie w Koreii i fakt, ze glownie faceci sie tym interesuja i raczej nie porownasz tego do slawy takeigo np. aktora:)
Mam kiepskie pojecie o ludziach? Co ty o mnie wiesz. Fizyczne zero? To ty napisales ,nie ja.Graja w pilke? No i ? Co do e-sportu w moich oczach to napisalem troche wiecej ,ale widze ,ze do tego sie tylko przyczepiles. Wystarczy spojrzec na tych pro jak wygladaja ,na tej podstawie oceniam. Zanik miesni, blada skora, dysproporcje fizyczne i inne "wady".Moze neiktorzy w maire wygladaja. No ,ale ok sport ,czy tez e-sport to zdrowie. Czasem pograja w pilke? Wow:]
// zedytowany przez EgzalTacja dnia 2006-08-16 13:24:37 |
|
|
[13:24:43, Wednesday 16. August 2006]
u
|
|
|
[13:29:26, Wednesday 16. August 2006]
Mi chodzi po prostu ,ze oprocz tych "blaskow" ktorymi sie sporo osob jara ,sa tez "cienie". 1,5 $ na miech to dla Polaka moze i duzo ,ale na zachodzie to nie jest jakas wielka kasa.Nic specjalnego. Co do tych dyscyplin szachy itd. ,to chyba nie ejst to ciagle wpatrywanie sie w monitor, ktore w zasadzie otepia po dluzszym czasie i uzaleznia. Watpie tez by grali w szachy po 15 godzin dziennie. W takich szachach tez mozna niezla sumke zgarnac:P
// zedytowany przez EgzalTacja dnia 2006-08-16 13:29:56 |
|
|
[13:31:18, Wednesday 16. August 2006]
wyraznie napisal, ze chodza na silownie albo graja zeby nie padli przy kompach -_- zreszta czy trzydniowy wyjazd z paintbalem i innym atrakcjami nie jest fajny ? -_- co do fanow to sie mylisz byl nawet film o xellosie i jego fanach - nie byli to sami faceci ... zreszta naprawde mowicie o sportowcach ect tylko, ze jesli uprawiasz jakis sport na profesjonalnym poziomie to jest to tak samo szkodliwe jak granie -_- zreszta wy mylslicie, ze ktos ma talent to bedzie super sportowcem ? toz to bzdura ;d bedac w podstawowce "bawilem sie" troche wiecej w sporty: terningi 6 razy w tyg 2-2,5 h + zawody do tego jesli ktos chcial byc dobry to jeszcze w niedzele biegal + przed pojsciem do szkoly oglnie zostawolo tyle czasu na real life, ze szok -_- (nie mowie o obozach gdzie wolny czas poswiecales zeby odsapnac i wziasc prysznic -_- :)
|
|
|
[14:17:09, Wednesday 16. August 2006]
fajnie masz
|
|
|
[14:48:27, Wednesday 16. August 2006]
|
|
|
[15:27:53, Wednesday 16. August 2006]
HUGON
Ja przeciez pisalem by zarobic duzo trzeba byc KIMS ,trzeba byc dobrym, wiec po co mi to tlumaczysz? Moze do polowy doczytales to co napisalem i sie znudziles. Co do wygladu esportowcow mowie o sporcej czesci ,a nie wszystkich. Iteresuje sie esportem wiec to i owo wiem. Glownie pociaga mnie scena w3 i CSa, kiedys q3 sie interesowalem. Co do Toxica to fakt "wyrobil" sie. Byl grubasem ,a teraz.....miesniakiem:P Niezly bipol ma:P Cooler tez chudy ,a teraz nawet umiesniony i duzo wiecej tych przykladow by moglo byc. Jednak to wyjatki potwierdzajace regule, jest wielu pro ,wiec dziwne by wszyscy jakos nie tak wygladali. Co do Tresha to zywa legenda ,tak jak i fatal. Im sie udalo, ale to nie znaczy ,ze reszcie tez. Choc niektorzy pro konczac z gra ,staja sie roznymi komentatorami w roznych ligach itd. No ,ale czy po skonczeniu kariery osiagna tkai sukces jak fatal? Przyszlosc jest dosc neipewna, esport sie rozwija ,ale nie kazdy musi po skonczeniu kariery zarabiac krocie i byc szycha w tej branzy:P Co do mojego "argumentu" ,ze nie chcialbym tak zyc ,to ja to rozwinalem dlaczego, wiec nie ugoluniaj prosze. Przedstawilem tylko to jak ja to widze:)
MadLag no pisal o cwiczeniach ,ale chyba o atlasie ,a nie silce ,a atlas to nie silka:P Przynajmniej nei pamietam by pisal ,ze maja silownie, pamietam ,ze pisal ,ze maja atlas.Po sporej czesci e-sportowcow jednak nie widac by cwiczyli:] Pisal rowniez ,ze za duzo nie ma takich wypadow. Wyjda raz na jakis czas ,a tak non -stop gra. "Co za duzo to nie zdrowo":P Jednak ciekawe co ma lepszy wplyw na zdrowie, ciagle plywanie ,czy siedzenie i gpaienie sie w monitor i choroby wiazace sie z tym na starosc.Chyba, ze chca kase tracic na lekarzy potem ,ale jak sie dorobia ,to beda mieli co wydawac.Co do slawy to chyba jednak zycie sportowca wydaje mi sie bardziej pociagajace.Kwestja gustu:]
Nicholas Easter
Interesuje sie moda ^^ U Armaniego to nie problem sie ubierac ,zalezy tylko co chcesz meic. Dla zwyklych smiertelnikow tez cos sie znajdzie. Moze i kupi jakis garnitur u Armaneigo, raz na rok go zalozy ,by odebrac nagrode dla najlepszego e-sportowca:P ,jesli by nim zostal:P ewentualnie na wigilie u babci:P ps.i tak wole d&g i versaczego i dsquared :P
No i sora ,ze nie pisalem do was wedlug kolejnosci postow:P
Ja nic do draco nie mam, fajnie ,ze Polak ma szanse zaistneic za granica i to w mekce e-sportu -w Koreii. GL
// zedytowany przez EgzalTacja dnia 2006-08-16 15:33:58 |
|
|
[16:49:11, Wednesday 16. August 2006]
|
|
|
[17:01:16, Wednesday 16. August 2006]
...
|
|
|
[17:07:16, Wednesday 16. August 2006]
UberNooB no nic, sport tez niezbyt zdrowy ,ale jak jest sie dobrym mozna wiecej zarobic niz na byciu pro-gamerem, przynajmniej na leczenie bedzie i mozna przejsc do histroii jak jest sie dobrym ,a nei byc kolejnym "graczem" Choc e-sport to stosunkowo mloda galaz sportu. Jednak mysle, ze taki Malysz ma wiecej z zycia nzi taki pro ,ktory zapuscil korzenie przed kompem.Jak juz mowa o zdrowiu, to co z boksem? Huh :"Sport to zdrowie":]
// zedytowany przez EgzalTacja dnia 2006-08-16 17:08:53 |
|
|
[17:54:38, Wednesday 16. August 2006]
no nie wiem boxera znaja wszyscy -_-; zreszta fatality tez sie dobrze rozreklamowal i paru innnych graczy ;) esports sie rozwija chociaz nie powiem, ze sumy jakie oferuja sa marne -_- naprawde bym sie nie obrazil za 1,5 k euro miesiecznie -_- (moon dostaje 2k) zreszta przeliczajac na zlotowki dostajesz ~6k tys zlotych, zreszta pro gamerem jestes od 18 do 25/6 lat wiec po tym jeszcze cale zycie przed toba -_- :)
|
|
|
[18:07:02, Wednesday 16. August 2006]
Niby tak ,ale co potem bederobil? Nie kazdy jest Koreanczykiem. Boxera mzoe i tak ,ale w Koreii ,a poza nia, to Ci ktorzy sie sc i e-sportem interesuja -_-
Polska i polskie realia, dla Polaka to i duzo te ~6 "kafli". |
|
|
[18:13:40, Wednesday 16. August 2006]
wolalbym 'zmarnowac' sobie kilka lat przed kompem zyskujac slawe i pieniadze, a pozniej zyc na calego xd
btw. madlag kase ktora oni podaja to sa za same turnieje + kontrakty z teamami nikt nie wspomina o np. reklamach jakich czesto pro w korei udzielaja |
|
|
[19:09:52, Wednesday 16. August 2006]
Slayers_"FeX" ,ale to nie jest powiedziane ,ze te pieniadze sie zdobedzie ,czy tez slawe, mozna probowac ,ale to nic pewnego. |
|
|
[19:30:19, Wednesday 16. August 2006]
no wg mnie zarobil juz grubo ponad 3miliony dolcow.. kontrakt sam wynosi za 3 lata prawie milion dolcow;) u niego a pewnie za reklamy zarobil wiecej niz kontrakt =p |
|
|
[21:07:32, Wednesday 16. August 2006]
Na esports.pl bylo kiedys o koreanskich gwiazdach starcrafta ile zarobili w danym roku lacznie ( pensja, turnieje, ligi, reklamy etc .).
// zedytowany przez EgzalTacja dnia 2006-08-16 21:07:45 |
|