|
|
[20:08:07, Monday 28. August 2006]
Ja w RoC jak zaczynalem grac ,gralem orciem ( teraz ofkoz tft i NE :P) i jedna z 1szych gier vs jakis hum i od swojej bazy budowalem towery do jego bazy -rotfl :P |
|
|
[20:17:19, Monday 28. August 2006]
haha niezleee, ja pamietam jeszcze jak gralem orciem i towerowalem wszystkich w pierwszej nocy, i pisali ze noob jestem ze tylko takich noobow jak ich moge tak jechac a sliniejszych tak nie ztoweruje hahaha Przeszłość jest jasna, przeszłość to warcraft.
|
|
|
[20:37:52, Monday 28. August 2006]
ja kiedycs graloem rt i koles i nie wiedzialem jak mu ztegowac ale jak juz ally poszedl to oni przyszli i bylo za pozno ; ) smieszne to bylo jak sie ogladalo Wstydze sie mojej narodowosci
|
|
|
[20:50:32, Monday 28. August 2006]
ja zapamietam gry 3v3 at z dwoma kumplami gdzie staralismy sie znalezc jakis imba strat :P (w stylu lmrs ) a wiec tak gralismy 3x orc , 3 x Bm jeden robil mass gruntow , dwoch techowalo, jeden do vivek , a drui do catasow ;] moze nie jest super tact ale fajnie i latwo winy wchodzily ;] potem tez gralismy 3x ne 3x warden+kotg ale to juz z innymi kolegami :P te gry zawzze byly jajcarskie i sprawialy mi najwieksza radosc
// zedytowany przez BobKe dnia 2006-08-28 20:51:29 'Nazywała się "Sesja" i kazdy chcial ją zaliczyć.
|
|
|
[21:21:41, Monday 28. August 2006]
In war there is but one commandment : Thou shalt kill
|
|
|
[21:25:13, Monday 28. August 2006]
Lubie owoce, ale nie kandyzowane bo po nich mnie mdli.
|
|
|
[14:56:08, Tuesday 29. August 2006]
fajnie masz
|
|
|
[15:10:05, Tuesday 29. August 2006]
Pamietam jedna z moich pierwszych gierek w caffe ^_^.. gralismy 3 (noobkow prawie kazdy 1szy lub 2gi raz) na 1 gozu imbe (umial grac na casty+ wivy :D) I zjechal nas :P Niewiele pozniej grajac solo udem na ne postanowilem pojsc sobie do jego bazy, a wiecj kliknalem tuz przed nia i czekalem az armia dojdzie na miejsce. jak nietrudno sie domyslic jedsnotki ustawily sie w "wezyku", a ze on stal sobie przed baza, wytlukl mi je po kolei :P a ja nie wiedzialem co sie dzieje ;]
// zedytowany przez FrashQ dnia 2006-08-29 15:10:46
// zedytowany przez FrashQ dnia 2006-08-29 15:11:19 c9 for life, homie !
|
|
|
[15:23:12, Tuesday 29. August 2006]
ja kiedys w 2v2 zawsze gralem mass hunts taki totalny , przez 40 minut t1 i hunty z upami ;d 0 creepa i caly czas atakowalem i nie chcialem zeby mi upkeep na zolty wszedl to nie robilem armii jak bylo na pograniczu zielone/zolte ;d wbijalem do typa bazy all tracilem i tak w kolko :D jak ktoras miala malo hp to ja zabijalem
kiedys wyzywalem na 2v2 od noobow jak ktos herosa zrobil bo wg mnie 2 hunty > hero ;d
nie wiedfzialem jak sie grupuje unity to zaznaczalem co sie dalo a resta patrol za mna , no i ofkors po paru miechach gry qmpel mi powiedzial o ctrl+1 ;C
ps . ja nadal nei wiem jak na rocu mozna byc pro orkiem jak sie nie ma heala az do t3 :D
// zedytowany przez Adriana_Lima dnia 2006-08-29 15:24:13 |
|
|
[15:27:35, Tuesday 29. August 2006]
ja pamietam jak mi raz stepowalo samego bohatera a wojsko zostalo, a za drugiem razem na odwrot, wojo sie stepowalo a hero zostal xD John Abruzzi nie żyje! ;((((((((((((((((((((((
|
|
|
[15:28:51, Tuesday 29. August 2006]
|
|
|
[15:31:51, Tuesday 29. August 2006]
Ja pamietam ze zaczynalem grac UD. Moja pierwsza strategia ktora potrafilem czesto wygrywac to bylo postawienie 3-4 towerow w bazie, narobienie frostow gargow i paru necro, szal na frosty i kilka cieni. Nie walczylem normalnie z przeciwnikiem, tylko przy towerach gdzie wygrywalem, a jak on mnie nie atakowal to tylko latalem shadami od kopalni do kopalni i ciagle niszczylem expy xD i tak az przeciwnikowi sie zloto skonczylo |
|
|
[15:32:11, Tuesday 29. August 2006]
Jombsik to jest w miare czesto :P
Oj tam ja pamietam ze gralem na huma i mialem spora przewagfe i on mi chyba 5 tankami wpadl do bazy to ja stwierdzilem ze nie bede sie cofal tylko mu rozwale bo co tam nawet jak mi zniszczy baze to i tak wygram bo mam przewage w jednostkach niestety zniszczyl mi wszystkie budynki a tu napis przegrales :( niestety nie wiedzialem jeszcze wtedy ze wystarczy budynki rozwalic :( |
|
|
[15:42:58, Tuesday 29. August 2006]
I pamietaj bracie mój
|
|
|
[16:00:34, Tuesday 29. August 2006]
mnie 2 rzeczy rozjebaly ;D
raz moj brat zrobil sobie fake acc i robil zwale typu budowal maina u opponenta etc .. ale pewnego razu zagral humanem, zbudowal 3 koszary i wytrenowal z 50 footow, (bez hero) tamten koles wysmial mojego brata zbudowal fsa i mass wiwy (chyba mial ich z 15), brachol zaznaczyl wszystkie footy i kliknal tarcze potem "a" na baze przeciwnika (0 micro) i wygral ! wiwy same sie zabily przez odbicie strzal oO a fs padl w walce n/c :P
a 2 rzecz kiedys ogladalem rep clanu LAMMERS i 1 koles otoczyl hero przeciwnikowi mechanicznymi zwierzaczkami ze sklepu oO rotfl :)
ahh i jeszcze 1 rzecz mi sie przypomniala ;D brat znowu na fake, przegral walke zostaly mu 3 budynki i jabnal text do kolesia "why U kill me?" koles zaczal mojemu bratu pisac o co chodzi w tej grze bla bla (pisal chyba 4 minuty) poczym go disknelo :P
// zedytowany przez Baker dnia 2006-08-29 16:06:21 |
|
|
[16:38:39, Tuesday 29. August 2006]
a ja raz gralem solo z gosciem ktory gral z 2 altAROW i akolitami chcial zbierac wooda xD |
|
|
[17:10:06, Tuesday 29. August 2006]
baker tez to otoczenie zwierzaczkami widzialem omg jaka beke mialem xD John Abruzzi nie żyje! ;((((((((((((((((((((((
|
|
|
[17:11:51, Tuesday 29. August 2006]
ClaN eO | 85% :<
|
|
|
[17:25:24, Tuesday 29. August 2006]
Nieważne ile razy przegrywasz, ważne że możesz grać dalej.
|
|
|
[17:37:47, Tuesday 29. August 2006]
Win make you happy, lost make you better...
|
|
|
[17:39:35, Tuesday 29. August 2006]
A ja kiedys gralem z orkiem i kiedy juz szlem na jego baze cala armia to mi sie myszka zaciela (totalnie przed jego baza) nie moglem nic microwac lecz klient i tak przegral i wyszedl z gry xD bo humem nie trzeba microwac ^^ |
|
|
[17:59:40, Tuesday 29. August 2006]
Epic micro is the answer.
|
|
|
[18:27:10, Tuesday 29. August 2006]
mi sprawilo radosc gdy na xpamie w czasie gier ladderowych osiagnolem limi 100/100 w tym bylo kolo 40footow z upami 3/3 :D rzucilem jedno zdanie "for lordearon!" na co koles odpowiedzial "for elune" i mu wbilem taka mafia z paladynem na czele do maina :D odziwo koles zmuszony byl do microwania a ja patrzylem sie jak jego hunty / driady / misie i kaplanka padaja :D to bylo funny ^^ |
|
|
[18:29:28, Tuesday 29. August 2006]
|
|
|
[18:30:28, Tuesday 29. August 2006]
jakies 2-3 lata temu , nie mialem jeszcze kompa i zazwyczaj chodzilem do kumpla co owe urzadzenie posiadal , pewnego razu postanowil kupic i zainstalowac piracka wersje w3 , pamietam ze wtedy bylo nas 3 i gralismy na mapie dziel i rzadz na maksymalna ilosc wrogow ( pc easy ) , oczywiscie kazdemu podobaly sie elfy i potma na 6 lvlu ktory mozna bylo zdobyc na creepach , no ale to byly poczatki wiec szczerze mowiac jeszcze nie wiedzielismy o starfallu xD , no ale ok 1 gra , 1 rush i pc easy zmiotl mojego kumpla , 2 gra pc easy zmiotl 2 kumpla , 3 gra - zmassowalem archy i wzialem dh ( wczesniej kumpel wzial potme , a drugi wybral chyba kotga :D ) , no i jakos przetrwalem xD potem we 3 gralismy na kompy , pierw easy , potem normall , potem hard . Co tu duzo mowic gra sie nam bardzo spodobala i postanowilismy po jakims czasie pojsc do kafejki zagrac jakies 2vs2 . Szczerze to sobie nawet nie wyobrazam jak wtedy gralem ale jako ze bylo nas 3 , jeden kumpel ( Hi TuTi ) zagral z komputerem easy w druzynie , efekt byl taki ze ten komputer easy SAM zjechal mnie i mojego TP , ehhhhh to byly czasy xD http://www.iq-test.pl/?d=2409
|