|
|
[07:03:44, Tuesday 31. October 2006]
Sluchajcie ziomki mam taki problem niedlugo zbliza sie kartkowka z Granicy Ciagow a dokladniej z obliczania. Nie mam zadnych materialow, a chcialbym sie tego nauczyc, chcialbym abysie mi podsuneli jakas stronke gdzie jest wytlumaczone jak sie to oblicza itp.. nie zadne regulki .. pozdro |
|
|
[08:09:18, Tuesday 31. October 2006]
|
|
|
[12:44:47, Tuesday 31. October 2006]
pozycz od kogos ksiazke od matmy i tam napewno bedzie wszystko dokladnie wyjasnione bo to jest rly proste |
|
|
[13:06:34, Tuesday 31. October 2006]
"nieskoczonosc + 1 + 0 - 0 =1"?? rly? |
|
|
[13:34:48, Tuesday 31. October 2006]
Step by Step
|
|
|
[14:44:24, Tuesday 31. October 2006]
Devlet-i Ebed-müddet
|
|
|
[15:03:56, Tuesday 31. October 2006]
nieskoczonosc + 1 + 0 - 0 = 1
Raczej niesk(1+0+0)=niesk. |
|
|
[17:53:59, Tuesday 31. October 2006]
tT...
|
|
|
[17:54:29, Tuesday 31. October 2006]
jest to bardzo latwe mowie ci powiem ci to w skrocie bo to jest do slownie bardzo latwe.
jak to moj prof mowil ;p kazdy normalny czlowiek patrzac na przyklad juz wie jaki jest wynik no i to jest prawda... jak nie musisz rozkladac to juz wogole jest to latwe;p
np: n--8 lezaca;p lim n2+3/3n2+n = 1/3 czemu z mianowinika i licznika bierze sie najwieksze potegi i tego wychodzi... to widac (pozniej jest napisane dokladniej oco michodzi)...
a jesli musisz liczyc to tak lim n2+3/3n2+n bierzesz najwieksza potege z mianownika .. a pozniej dzielisz przez kazda.. no i jak jest np 1/n dazy do zera
n - dazy do nieskonczonosci.. ee co tam jeszcze ...no jak jest n/1 to dazy tez do nieskonczonosci ...
niewiem jak u ciebie u mnie wystarczylo odrazu wynik napisac wiec pamietaj
1)(jesli w liczniku i mianowniku najwieksze potegi sa takie same bierzesz to dzielisz te liczby przy tych potegach..
2) jesli w liczniku jest wieksza potega niz w mianowniku bedzie albo + or - nieskonczonosc .
3) a jak w liczniku jest mniejsza potega niz w mianowniku to bedzie 0.
jeszcze sa zadani jak np : an = sqrt(n2+2n) -n rowzniez latwe ..
mnozy sie wtedy ofc przez mianownik i licznik sume tego wyrazu no czyli
sqrt(n2+2n) + n.. wtedy bedzie (n2 + 2n -n2)/sqrt(n2+2n) +n =2n/sqrt(n2+2n) -n ( tera tak jak wczesniej czyli dzielisz przez najwieksza potege mianownika ..w tym przypadku jest to n .. bo z pierwiastka n2 to n .. i ladnie wychodzi
2/sqrt(1+2/n)+1 stad 2/n dazy do zera ofc czyli 2/sqrt(1+0)+1 czyli 2/2 = 1
pierwiastek do n-tej ->nsqrt(n)=1 wazne ...
jeszcze sa ciagi np: cn=(3n - 2n)/2n +3n) 3n to jest 3 do n-tej potegi
robi sie tak samo jak wyzej.. normalny czlowiek widzi ze lim(3n - 2n)/2n +3n) =1 ale jak .. a no tak dzielisz przez najwyzsza liczbe mianownika tak jak wtedy czyli 3n .. i wychodzi ladnie wszystko .
// zedytowany przez KnightPL dnia 2006-10-31 18:25:29 |
|
|
[18:39:40, Tuesday 31. October 2006]
|
|
|
[18:45:13, Tuesday 31. October 2006]
ja to mialem w 2 klasie .. |
|
|
[19:28:34, Tuesday 31. October 2006]
http://iwek.act4trees.com
|
|
|
[19:35:53, Tuesday 31. October 2006]
Majca = Imba ... Bleeee nienawidze majcy i nic z niej nie rozumiem ledwo przechodze na dopach bleeee
<<< Klasa Jezykowa (POlski + NIemiecki :*:* >>>Ali-Ali-g<<<
|
|
|
[20:45:27, Tuesday 31. October 2006]
www.matematyka.pl .... |
|
|
[21:13:33, Tuesday 31. October 2006]
ee matma = sux .. a ja bede zdawal na maturze ;( t.t gier..ty..ch.. :D szczerze to ja nic nie zczailem z tego co napisal Ghost czy Knight :D zycze gl |
|
|
[21:19:34, Tuesday 31. October 2006]
heh to przeceiz proste jest ;p jak z tym sobie nie mozesz poradzic to co bedzie z sprawdzaniem ciaglosci funkcji
|
|
|
[22:46:34, Tuesday 31. October 2006]
-.-V ciaglosc funkcji jest rowniez prosta;p ... wilq zdajesz mature z maty ..wiec powinnienes rozumiem co ja napisalem ;p jak dla mnei to jest bardzo jasno napisane ..no moze te n2 <-- n do 2 moze tak mylic .no ale niechcialo mi sie ladnie pisac;p
pamietam ze na roz macie matura ofc bylo zadanie z ciaglosci ;p i niechcialo mi sie liczyc walnalem odrazu wynik i dobrze mialem;d
|