|
|
[18:04:30, Monday 08. October 2007]
HiHo, juz raz opisywalem moj problem, ale z jakiegos powodu ten temat zniknal z forum o.O. Moze dlatego, ze wygladalo na to, ze problem zostal rozwiazany, okazuje sie niestety, ze nie:l. Przypomne wiec o co chodzilo:
Wlaczam komputer, cos tam robie i po jakims czasie nachodzi mnie ochota, zeby zagrac w warka, wlaczam gre ... 'upewnij, sie ze plyta jest w napedzie bla bla' - pewnie, ze jest, zawsze jest. Sprawdzam naped, czyta plyte, wszystko jest ok, wysuwam naped i wsuwam, autostart dziala, ok, 'graj' --> 'nie ma plyty' =.=. zupelnie nie wiem co sie dzieje, za kazdym razem kiedy chce zagrac musze restartowac kompa bo tylko po restarcie dziala. Idac za uprzejma rada, kogos z tego forum zrobilem sobie obraz plyty - nie pomoglo. Przeinstalowalem wiec warcrafta - nadal dupa. Dodam jeszcze, ze to nie wina napedu bo na dwoch jest to samo, poza tym plyty z innymi grami dzialaja bez zarzutu.
Jestem w kropce, prosze o jakies sensowne rady, bo mnie to juz powaznie denerwuje, zeby glupiego repka sobie obejrzec muze robic restart. Z gory dzieki za wszelka pomoc. Pozdr
// zedytowany przez Felroc dnia 2007-10-08 18:06:44 Your words can come back to haunt you.
|
|
|
[18:34:35, Monday 08. October 2007]
LIFE IS BRUTAL AND FULL OF ZASACKAS ;]
|
|
|
[18:46:48, Monday 08. October 2007]
Wirus raczej nie, skanowalem ostatnio dysk, a plyta ok, bo dziala sama w sobie, poza tym kiedy chce odpalic RoCa z plyty RoC jest to samo :/ . Your words can come back to haunt you.
|
|
|
[18:49:41, Monday 08. October 2007]
|
|
|
[18:54:27, Monday 08. October 2007]
Do czego sluzy mini iso ? Sry, pierwsze slysze...
Nie, nie crackowalem.
// zedytowany przez Felroc dnia 2007-10-08 18:55:32 Your words can come back to haunt you.
|
|
|
[19:24:11, Monday 08. October 2007]
|
|
|
[19:32:57, Monday 08. October 2007]
Obraz plyty raczej nie pomoze
Skasuj windowsa :> |
|
|
[19:33:01, Monday 08. October 2007]
byl tutaj link podawany gdzies do mini-iso - jest to zajmujacy 12 kB obraz plyty, ktory wystarczy zainstalowac np przy pomocy program daemon tools. Wtedy mozesz swoje plyty z warem schowac do szafki :P |
|
|
[19:58:20, Monday 08. October 2007]
Your words can come back to haunt you.
|
|
|
[19:58:45, Monday 08. October 2007]
Przeszłość jest jasna, przeszłość to warcraft.
|
|
|
[20:03:46, Monday 08. October 2007]
Nadal wydaje mi sie, ze to nie jest kwestia plyty bo problem wystepuje i z TFT i ROC, poza tym o jakim serwisie mowisz ? te plyty maja juz po ladnych pare lat, watpie, zeby ktos chcial je wymieniac. Your words can come back to haunt you.
|
|
|
[20:14:42, Monday 08. October 2007]
musiałem to napisac....:>
|
|
|
[20:19:05, Monday 08. October 2007]
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
|
|
|
[20:35:34, Monday 08. October 2007]
Your words can come back to haunt you.
|
|
|
[20:37:50, Monday 08. October 2007]
Nie czytalo mi plytek jak mialem obraz plyty z deamona. Wylaczylem virtualne dyski i zaraz wszystkie plytki wczytywalo, moze pomoze. I can be better :)
|
|
|
[20:41:07, Monday 08. October 2007]
ech...
pewnie po skopiowaniu dysku nie przekopiowales windowsa i nie masz plikow w rejestrze. Sciagnij sobie war3regfixer czy jakos tak (na forum tez jest) i tyle... primum non nocere
|
|
|
[20:56:32, Monday 08. October 2007]
@frag
Mam deamona i twoj plik i jakos nie chca ze soba wspolpracowac, w sensie jak chce ten plik wrzucic do napedu to wlasnie taki mi sie pokazuje komunikat jak wyzej napisalem, moze cos robie zle, sam juz nie wiem.
@DoDo
Problem w tym, ze mi przestalo czytac zanim zrobilem obraz, nim sie wlasnie probuje ratowac, ale dzieki za checi. (wlasciwie to mi czyta te plyty bez problemu, ale tylko po restarcie, to mnie wlasnie zastanawia, ocb. Pare min po wlaczeniu kompa nie da sie juz odpalic wc3)
@ZaB
Nie wiem o czym mowisz, ale sprobuje i tego xD.
// zedytowany przez Felroc dnia 2007-10-08 20:57:18 Your words can come back to haunt you.
|
|
|
[21:01:39, Monday 08. October 2007]
musiałem to napisac....:>
|
|
|
[21:12:09, Monday 08. October 2007]
Mam WinXP, emulacje wlaczylem i wyglada to tak:
"/H nie jest dostepny, plik lub katalog jest uszkodzony i nie jest czytelny"
Edit:
Obraz z mojej plyty ladnie sie zaladowal do napedu, ale jest ten sam problem co z normalna plytka, czyli jej brak chociaz jest.
// zedytowany przez Felroc dnia 2007-10-08 21:19:22 Your words can come back to haunt you.
|
|
|
[21:38:53, Monday 08. October 2007]
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
|
|
|
[21:43:53, Monday 08. October 2007]
mozliwe, w sumie nie wiem po co ten drugi plik skoro do deamona montuje tylko jeden.... ale zawsze jest ;asd musiałem to napisac....:>
|
|
|
[21:47:01, Monday 08. October 2007]
that sucks
|
|
|
[21:52:01, Monday 08. October 2007]
Your words can come back to haunt you.
|
|
|
[22:13:23, Monday 08. October 2007]
jak nie plyta nie komp nie naped to co |
|
|
[15:54:30, Monday 15. October 2007]
nie powiecie mi chyba ze z takich obrazow po kilka kB mozna instalowac gry etc...
pierwszy raz sie z tym spotykam wiec nie wiem, ale przysiaglbym ze nie...
to jak z tym jest? dziala wszystko jak normalny obraz( 700mb, instalowanie i inne bayery) czy tylko zeby odpalic gre? |
|