|
|
[20:39:59, Wednesday 19. December 2007]
fajnieeee tylko ze koniec z pracami domowymi i sprawdzianami jest troche nierealny imo :P http://iwek.act4trees.com
|
|
|
[20:55:34, Wednesday 19. December 2007]
Gdyby równiejsze z równymi równać chciały. . .
|
|
|
[21:02:20, Wednesday 19. December 2007]
|
|
|
[21:07:31, Wednesday 19. December 2007]
Moj matematyk tylko narzeka ze mu z programu wywalili 3/4 tematow. Faktycznie za duzo glupot jest, a za malo naprawde fajnych i przydatnych tematow. Czy jak ustawie sobie ikonke admina to bede fajny?
|
|
|
[21:11:36, Wednesday 19. December 2007]
Slackware user:)
|
|
|
[21:13:59, Wednesday 19. December 2007]
You're about two seconds from wearing that smile around your ass...
|
|
|
[21:36:15, Wednesday 19. December 2007]
|
|
|
[21:36:34, Wednesday 19. December 2007]
|
|
|
[21:37:21, Wednesday 19. December 2007]
|
|
|
[21:41:46, Wednesday 19. December 2007]
You're about two seconds from wearing that smile around your ass...
|
|
|
[21:45:30, Wednesday 19. December 2007]
#Kewlo tez w mat-infie jestem, a teraz zamiast matme robic nad chemia caly dzien siedze. Ale jednak i to moze sie do czegos w zyciu przydac, lepiej miec chociaz podstawowa wiedze ze wszystkich przedmiotow. Yellow- masz troche racji. Tyle ze PD nie sluzy zrobieniu w domu tego co sie nie zdazylo na lekcji- jak nikt nie wytlumaczy to sam nic nie zdzialam(przynajmniej ja tak mam). Praca domowa ma utrwalac wiadomosci zdobyte na lekcji, a nie dawac nowe. Bo bez zrobienia kilku zadan z danego materialu ciezko jest go opanowac. Takie jest moje zdanie. Czy jak ustawie sobie ikonke admina to bede fajny?
|
|
|
[21:48:15, Wednesday 19. December 2007]
Ludzie ogarnijcie sie.Jakby zlikwidowali prace domowe, to w jaki sposob przygotujesz sie do matury z polskiego? Myslicie, ze tak od siebie pisalibyscie wypracowania, albo interpretowali wiersze ktorych nie zdarzy sie przerobic na lekcji? Co do czasu jaki poswiecacie na nauke, to cos mi sie nie chce wierzyc ze uczycie sie codziennie po kilka godzin.Ja chodzac do 2 klasy lo na nauke poswiecam bardzo niewiele(tylko tyle co zrobienie zadania z majcy i ewentualnie czegos na polski).Ucze sie jedynie na jakis spr/kartkowke, a oceny mam calkiem spoko,srednia powyzej 4.0
Co do rzekomych 6 sprawdzianow w jednym dniu - no sorry,ale chyba w statucie kazdej szkoly jest zapis odnosnie maksymalnej ilosci spr w jednym dniu i mowi sie(przynajmniej my tak robimy) ze mamy juz zapowiedziane powiedzmy 2 spr i nie moze zrobic wiecej
*yellow, to ciekawe co to za "lo" , skoro przyjmuja takich tempakow
---------
ktos wczesniej napisal(chyba yellow) ze nazley wprowadzic dyscypline.Masz racje,ale wszystko zalezy od nauczyciela.Mialem(niestety juz nie mam) nauczyciela od wosu ktory jednym slowem potrafil uciszyc cala klase(26 chlopa :D) Koles jest po prostu niesamowitym czlowiekiem, zajebiscie prowadzil lekcjie i mial fajne teksty :D Jak mielismy pisac kartkowke to on wchodzac do klasy nie mowil dzien dobry, tylko: a,b,a,b(dla niekumatych: ustalal jaka grupa jest w danym rzedzie) pzdr =]
// zedytowany przez OnlyAdaY dnia 2007-12-19 21:50:03
// zedytowany przez OnlyAdaY dnia 2007-12-19 21:55:54 |
|
|
[21:52:29, Wednesday 19. December 2007]
|
|
|
[21:57:03, Wednesday 19. December 2007]
lulululul
|
|
|
[22:01:20, Wednesday 19. December 2007]
LOl - z deka smieszne to jest. Skoro ma nie byc prac domowych etc - to ja nie wiem, z jaka wiedza pojda ludzie na studia - bo moj promotor mowi, ze co rok to 1 rok studiow jest na nizszym poziomie... Ma z kims zajecia ze statystyki i ma uczyc calek, a ludzie ledwo umieja rozwiazywac bardziej skomplikowane uklady rownan z parametrami (i to i tak nie wszyscy), nie mowiac o pochodnych etc.
Wedlug mnie mozna zrobic tak, zeby nie bylo prac domowych - oka - ale wtedy nauczyciel przedstawia zakres materialu i omawia go na zajeciach - nie zadaje prac domowych itp, z tym, ze sa sztywno okreslone terminy sprawdzianow/kartkowek (np w kanadzie - dostajesz karte z terminami - ktory w jakim % wplywa na ocene i tyle. Nikogo nie obchodzi, czy robisz prace domowa czy nie, ani czy siedzisz na lekcji i uwazasz, czy sluchasz mp3 - oczywiscie dopoki nie przeszkadzasz. Z tym, ze jak nie zdasz - to nie ma zmiluj - powtorka przedmiotu. Nie ma zadnych "naciagan", "dopytek" etc) - wyniki punktowe i koniec.
Inaczej to nie ma sensu. Teraz wyglada to tak, ze masz 45 min lekcji, z tego 10 leci bo "pani sie spozni i sprawdza obecnosc", 10 leci na uspokajanie "tylow" klasy i co zrobisz w 25? |
|
|
[22:34:46, Wednesday 19. December 2007]
Na wstepie pragne zaznaczyc , ze z braku czasu przeczytalem tylko 1 post .
Moje zdanie w tej sprawie jest takie : na lekcji nauczyciel nie wytlumaczy kazdemu z osobna , co i jak nalezy zrobic . Prace domowe sa potrzebne chociazby po to , zeby nauczyc sie pisac jakiekolwiek wypracowania / listy itp.
Trening czyni mistrza ot co . Napisalbym cos wiecej , ale jak juz wspomnialem , nie mam czasu |
|
|
[22:42:19, Wednesday 19. December 2007]
|
|
|
[22:57:21, Wednesday 19. December 2007]
I can be better :)
|
|
|
[22:59:25, Wednesday 19. December 2007]
You're about two seconds from wearing that smile around your ass...
|
|
|
[23:01:06, Wednesday 19. December 2007]
#vex heheh z czyms takim sie nie spotkalem :D nie zazdroszcze ;p |
|
|
[23:02:26, Wednesday 19. December 2007]
To moze byc prawda ze wy jako uczniowie nie macie obowiazku odrabiania prac domowych, i wedlug mnie nie powinny byc zadawane. Jedynie sprawdziany powinny byc wyznacznikiem oceny ucznia. To jak kto sie uczy to jego sprawa nikt nie powinien nikogo zmuszac do dodatkowej pracy. Wiekszosc ma przeciez notatki z lekcji, ksiazke, internet i mozna z tego sie smialo nauczyc na kazdy przedmiot na 100% punktow. Prace domowe jedynie na prosbe ucznia.
Ja tam jestem na studiach i mi to <>< co wam nauczyciele zadaja, ale na przyklad na zajeciach z jezyka obcego, czesto sam prosze zeby babeczka od niemca przysylala mi jakies zadanka :P. Bo inaczej trodno zmusic mi sie do nauki :D.
|
|
|
[23:10:50, Wednesday 19. December 2007]
|
|
|
[23:19:54, Wednesday 19. December 2007]
|
|
|
[23:27:12, Wednesday 19. December 2007]
www.myspace.com/kefirkebabkepusta
|
|
|
[23:31:08, Wednesday 19. December 2007]
Vex jesli ktos nie chce sie uczyc, to poprostu nie bedzie sie uczyl taka prawda, zaden 'bacik' nie pomoze, ani zadania domowe
imho za duzo jest zadan domowych, ale i tak pewnie nic z tego nie wyjdzie
Ci co uczyc sie nie chca i tak zadanie domowe zawsze odpisza
i niektorzy poprostu nie zrozumieja, ze nauka sie przyda potem, proste
// zedytowany przez Tytus dnia 2007-12-19 23:33:55 |
|