|
|
[18:59:43, Monday 15. September 2008]
jzu tyle czasu nikt nie pisal tzw 'madrych topicow' a na gorze hydeparku widac jedynie tematy gosci, ktorzy nie wiedza jak miec godlike w docie.
a wiec, zamierzam was troche umyslowo rozruszac.
temat moze glupi ale na pewno ma pewne podwojne dno. chodzi mi konkretnie o stosunek do nauki.
warstwa 'mlodziezowa' (jak ja to sobie roboczo nazwalem), ktora kreci sie od imprezki do imprezki i spedza cale dnie ze swoimi kumeplami uwaza warstwe tych z troche powazniejszym stosunkiem do nauki za tzw "kujonow".
np. sytuacja z dnia dzisiejszego. gramy dote, pytam sie czy kumpel x bedzie gral z nami. kumpel y mowi ze nie, mama kumpla x kaze mu sie uczyc na klasowke bo dostal dzien wczesniej pale.
na to, gracz z mowi, cytat, "omg co za kujony XDD za jedna pala buraXDDD" (co do tej 'bury' nie jestem pewien, w kazdym badz razie chodzi o szlaban).
dla osoby trzeciej (dumnie - mowie o sobie), ktora nie spedza dni nad ksiazkami, wypelnia edukacyjne minimum z wystarczajacym skutkiem oraz nie ma nic do tych ambitnych - uwazam to za przejaw zazdrosci.
kojarzac wypowiedzi znajomego, ktory chodzi do tego 'mlodziezowego' gimnazjum (pala fajki, wyzywaja nauczycieli itp.) niekiedy to WSTYD dostac dobra ocene!
kultura 'mlodziezy' tepi warstwe ambitnych szkolnie, ale dlaczego?
jak juz napisalem ciut wyzej, uwazam ze chodzi o zazdrosc. fakt niemozliwosci zdobycia dobrych ocen, z przyczyn takich czy innych, rekompencuja mobbingiem na tych, ktorym sie to udaje.
jest to dosyc niepokojace, bo wracamy do punktu wyjscia, gdzie uczen x boi sie zdobyc dobra ocena bo dostanie przyslowiowe "wpierdol".
z checia uslyszalbym wasze komentarze na ten temat |
|
|
[19:09:05, Monday 15. September 2008]
Dox imo masz sporo racji. Presja innych moze miec spory wplyw na wyniki w nauce zwlaszcza wsrod ludzi np na poziomie gimnazjum (thx god ze juz jestem na studiach) |
|
|
[19:11:44, Monday 15. September 2008]
lubię owoce, także kandyzowane.
|
|
|
[19:11:59, Monday 15. September 2008]
No co mam napisac?
Debile byli sa i beda ...
Ja np. bardzo dbam o swoje oceny i rzeczywiscie przez to jestem uwazany za tzw. "kujona" no ale nic na to nie poradze.
|
|
|
[19:12:00, Monday 15. September 2008]
pierdolisz bzdury :) nie chcialo mi sie twoich glupich bez sensownych wypocin czytac jedynie ostatnie zdania ;d ..
Osoby "ambitne szkolnie" to sa zazwyczaj ludzie poswiecajacy bardzo duzo czasu nauce, z moich obserwacji szkolnych jak jeszcze chodzilem do takiej zauwazylem ze tzw. Kujony sa mniej inteligentni od osob traktujacych szkole na lajcie ;]
|
|
|
[19:14:50, Monday 15. September 2008]
|
|
|
[19:16:34, Monday 15. September 2008]
Brian raczysz zartowac?
Przyklad z mojej klasy:
kilku takich "inteligentow" chce zdawac mature z matmy rozszerzona a nie umieja nawet prostego wzoru skroconego mnozenia.
No prosze Cie, nie mow ze sa inteligentni bo nie chce im sie spojrzec do ksiazki...
// zedytowany przez MaxioR_pol dnia 2008-09-15 19:41:31 |
|
|
[19:17:32, Monday 15. September 2008]
|
|
|
[19:17:57, Monday 15. September 2008]
|
|
|
[19:19:47, Monday 15. September 2008]
|
|
|
[19:20:15, Monday 15. September 2008]
|
|
|
[19:23:40, Monday 15. September 2008]
|
|
|
[19:23:41, Monday 15. September 2008]
|
|
|
[19:24:20, Monday 15. September 2008]
powiem tak : 1-2 h max przed spr rozumiem , 30 minut na jutrzejsze lekcje rozumiem ( sam tak nie robie ale rozumiem) ale jak mozna kurwa sie uczyc 5h DZIENNIE CODZIENNIE ? Potem przychodzi ci taka ciota w sekach gada na wfie o matematyce i nie ma zycia , ludzie przesadzaja bedac zbyt ambitnymi,ale lepiej byc takimi niz dresami z iq jak truper aka 0 |
|
|
[19:27:34, Monday 15. September 2008]
We wszystkim musi byc umiar ot co |
|
|
[19:28:28, Monday 15. September 2008]
|
|
|
[19:35:14, Monday 15. September 2008]
|
|
|
[19:44:31, Monday 15. September 2008]
|
|
|
[19:50:32, Monday 15. September 2008]
Po prostu ludzie sie nasluchali ,ze po studiach i tak nie ma pracy i trzeba jechac do Angli na zmywak to nie widza w tym sensu.
Np. kumpel z klasy do mnie " po co sie uczysz? i tak spotkamy sie na zmywaku w anglii xD" i co najgorsze jest calkiem realne ze tak moze sie stac :(.
|
|
|
[20:04:06, Monday 15. September 2008]
What's the point of being idiot? You must know the answer! You are one after all
|
|
|
[20:15:07, Monday 15. September 2008]
Mysle, ze w wiekszosci wynika to z zazdrosci ale nie zawsze. Znalem osoby bardzo dobrze uczace sie, ktore dokuczaly innym dobrze uczacym sie. Roznica miedzy nimi byla taka, ze ci pierwsi to byli towarzyscy, rozrywkowi kolesie, a ci drudzy to typowe "kujony" spedzajace mnostwo czasu nad ksiazkami. Widzialem tez, jak dokuczano ludziom slabo uczacym sie bo po prostu nie podpasowali swoim charakterem, to byly takie przerobione wersje kujonow, ktore zle sie uczyly zamiast dobrze i generalnie nie bylo czego im zazdroscic. Jak dla mnie mozna byc szanowanym i lubianym nawet jesli ma sie bardzo dobre oceny, z tym ze przychodzi to nieco ciezej niz osobom slabo uczacym sie, ale nie jest to niemozliwe tak naprawde wszystko zalezy od kazdego z nas. |
|
|
[20:29:36, Monday 15. September 2008]
|
|
|
[20:51:43, Monday 15. September 2008]
życie to choroba która w 100% przypadków kończy się śmiercią
|
|
|
[21:35:35, Monday 15. September 2008]
|
|
|
[22:08:53, Monday 15. September 2008]
|