readmore: Witaj Heman, po pierwsze dzięki za czas poświęcony na ten wywiad, wiem że wielu ludzi będzie zadowolonych że dajesz znak życia. Nie słyszeliśmy o tobie za dużo odkąd powiedziałeś eSportowi "do widzenia". Co się u ciebie działo?
Heman: Yo. Robiłem to co zwykle jak malowanie nagich rysunków sailor moon, żonglowanie nożami i masturbacja z otwartymi drzwiami. Żartuje. Teraz studiuję na uniwersytecie, pracuję, nawiązuje znajomości itp.
readmore: Fajnie widzieć że nie straciłeś przez lata poczucia humoru. Więc aktualnie studiujesz - co dokładnie? Jak ci się to podoba?
Heman: Studiuję socjologię. I nawet nie pytaj o co w tym chodzi. Bo nie mam, kurwa, pojęcia. Po prostu tam chodzę więc mogę poznawać wszystkie gorące dziewczyny. Nie trzeba dodawać, że to lubię.
readmore: Wygląda na to że dziewczyny graja ważną rolę w Twoim życiu - u którego faceta nie grają. Czy jest jakaś dziewczyna mająca zarezerwowane u ciebie specjalne miejsce? Oprócz mamy oczywiście.
Heman: Nie, nie ma takiej. I dziewczyny, proszę nie zaczynajcie mnie bombardować prośbami. Nie jestem zainteresowany dopóki nie jesteście bogate. I naprawdę ostre. I macie zęby... Chwila, kogo ja chcę oszukać? Jestem chętny nawet jeśli zdarzy się wam nie mieć jakiejś kończyny.
readmore: Możemy podać twoje dane potem. Niemniej jednak, przejdźmy do poważniejszej części wywiadu. Pamiętam, że kiedy został wydany, grałeś ze mną i Enrique w World of Warcraft. Jak długo w to grasz?
Heman: Miałem okresy że grałem. To przychodzilo i odchodziło. Nie tykałem się tego od wieków. Dzięki bogu.
readmore: Dokładnie. WoW zrobił zrobił duży krok w kierunku eSportu, organizatorzy turniejów chcą przeznaczać sporo pieniędzy na nagrody. Scena podzieliła się na tych którzy uznają PvP za prawdziwy eSport i na tych którzy są innego zdania. Co ty sądzisz o WoW jako grze eSportowej?
Heman: Właściwie to grałem tylko PvP w WoW. Był okresy że dobrze mi szło, więc mogę powiedzieć że nie jest i nigdy nie będzie tak skillowy, interesujący i konkurencyjny jak wc3. Poza tym nic o tym nie sądzę. Popyt jest na to co interesuje społeczność graczy. WoW ma tony graczy i jeśli to jest to co ludzie chcą oglądać to powinno im być to dane.
readmore: Rzeczowy punkt. Odnoszący się do eSportu ogólnie. Wciąż go śledzisz. Kiedy ostatnio odwiedziłeś stronę dotyczącą eSportu?
Heman: Nie, nie śledzę go. W tym momencie życia mnie to po prostu nie interesuje. Czasami sprawdzam co się dzieje na sk-gaming.com, ale to raczej stary nawyk.
readmore: gdy te kilka razy odwiedzałeś strony eSportowe miałeś odczucie, że ewoluował? Czy jest raczej taki sam?
Heman: Raczej ewoluował. Wyglądan a to że jest dużo więcej turniejów i lig. Ale popraw mnie jeśli się mylę, wychodzi na to że większość tych lig ma dość niski poziom. Widzisz zawiadomienia o tych wszystkich nowych ligach z tymi błyskotliwymi skrótami i wesołymi nazwami jak "Super Extreme Masters e-Sports Worldwide Ultimate Professional Cyber League" i jakieś firmy bez znajomości ani kontaktów ze sceną, pompują w nie mnóstwo pieniędzy, a potem miesiąc później czytasz informację o bankructwie. Osobiście uważam że to śmieszne.
readmore: To prawda. Patrząc wstecz na twoją karierę, jaki był jej najlepszy moment? Wygrana na ESWC 2003, pobyt w Korei z Team Intel, czy moze coś całkowicie innego?
Heman: To chyba to. Wszystkie podróże i turnieje w jakich brałem udział, kraje jakie widziałem. Poznawanie ludzi itp. Niektórzy byli super, a niektórzy dziwaczni jak ostatnie pojeby, ale wszyscy byli ciekawymi osobami. Znalazłem kilku przyjaciół i świetnie się razem bawiliśmy, przytrafiło się kilka zajebistych historii którye nigdy nie zostaną zapomniane.
readmore: Chcesz się którąś podzielić?
Heman: Nie, kiedy indziej.
readmore: No dobra, innym razem. Niemniej jednak pogadajmy o tych przyjaciołach. Wciąż masz kontakt z byłymi kolegami z drużyn czy innymi graczami WarCrafta?
Heman: Z kilkoma od czasu do czasu pogadam. Raczej niewiele.
readmore: Teraz pytanie które na pewno jest bardzo interesujące, ale nie musisz koniecznie na nie odpowiadać, to prywatne sprawy. Podsumowując cała twoją karierę ile zarobiłeś pieniędzy, wliczając pensje i wygrane?
Heman: Szczerze to nie mam pojęcia. Ale to o wiele mniej niż pewnie sobie ludzie wyobrażają. Powiedzmy poważnie, o wiele więcej bym zarobił smażąc hamburgery w lokalnym Macdonadzie. Wartym zanotowania jest również, że w tym czasie, kilka drużyn nie zapłaciło tego co obiecało. Ale ja i tak nigdy nie grałem dla pieniędzy.
readmore: Czy nie żałujesz że nie grałeś dłużej i nie zarobiłeś więcej? Czy moze myślisz że zrezygnowałeś w najlepszym momencie?
Heman: Tak jak mówiłem, nigdy nie grałem dla kasy, dragów i dziwek. Grałem bo to lubiłem. I kiedy przestało mi to sprawiać przyjemność zrezygnowałem. Więc nie, nie żałuję swojej decyzji.
readmore: Niestety, niewielu graczy mysli jak ty. Zbliżajac się do ostatniego pytania: jest szansa że znó cię zobaczymy w Starcrafcie II?
Heman: Wątpliwe. Starzeje się. Mam o co dbać. To nei tak że jestem siedemnastolatkiem zdolnym spędzić 8 godzin na maratonie, grając w jebaną gierkę, szarpiac się pomiędzy egzaminami. Jednakze na pewno obczaję tą grę, ponieważ BW zawsze miał specjalne miejsce w moim sercu.
readmore: To nam przynajmniej daje jakąś nadzieję. Niewiele zostało do dodania. Wielkie dzięki za ten wywiad. Zyczę ci w życiu wszystkiego najlepszego. If you have any shoutouts, go for it!
Heman: Dobra, fajnie, dzięki, na razie.